|
|
Po moim akwarium wedrują maleńkie krewetki...
Ryby w akwarium roślinnym - dobór obsady, metody karmnienia, profilaktyka i leczenie.
Nie wiem jak to się stalo ale ciężarna krewetka, którą kupiłam kilka tygodni temu, rozmnożyła się z powodzeniem. Hhhmm sądząc po opisach o trudnościach w ich hodowli chciałam zapytać czy nie za wcześnie się cieszę  Wodę miałam o pH 7,8 i Tw 8 wiec bardzo nieszczęśliwa szukałam powodu. Z pomocą fachowca -wykluczając wszelkie za i przeciw -doszlismy do wniosku, że to zwirek jest felerny. dziś zbieram teń żwirek a tu mi oprócz moich 10 krewetek (w tym 5 ciężarnych  ) myk myk miniaturki około 7 mm. Żadne tam larwy ale mini krewetki Amano aż miło. Odłowiłam (trwało to z 3 godziny  ) kilka szuk i na czas restartu baniaka są w słoiku 1l. z ciężarnymi. Zmierzam do tego, że dolałam im wody osolonej i czekam. Co jeszcze zrobić żeby zwiększyć im szanse przeżycia??? Hhhmmm rozpisałam się okropnie ale to jeszcze faza szoku  poporodowego. Czekam na życzliwe porady, jak im pomóc przeżyć? Czy wlać je do akwa po restarcie z innymi rybami? Czy lepiej odczekać? Pozdrawiam Iwoneczka
-
Iwona Tabor
●
Posty: 1271·Na forum od: 27 gru 2003, 00:35
Hmm...a pewna jesteś że to są Caridina Japonica? Skoro młode mają po 7mm to znaczy że musiały się wykluć conajmniej 2-3tygodnie temu. W słodkiej wodzie powinny już teoretycznie zginąć (to tak jakby rozmnożyć paletki w jeziorze Malawi  ). Troche to dziwne...może to jakieś mutanty? 
Pozdrawiam, Norbert
-

Norbert Sabat
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1271
- Dołączył: 27 gru 2003, 00:35
- Miasto: Deep In Underground
-
Posty: 944·Na forum od: 27 cze 2003, 12:13
Zdażały się już przypadki rozmnożenia krewetek amano w wodzie słodkiej, więc wygląda na to, że nie jest to niemożliwe. Jeżeli krewetki są już tak duże to nie wymagają już wody słonej, IMHO niepotrzebnie namieszałaś.
-

Marcin Baranowski
●
- Ranga: Moderator
- Posty: 944
- Dołączył: 27 cze 2003, 12:13
- Miasto: Białystok
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Duch napisał(a):7mm to znaczy że musiały się wykluć conajmniej 2-3tygodnie temu
Po 8 tygodniach 0,5 - 0,8 cm (np. z http://www.aquatime.de/Caridina-Zucht/c ... -zucht.htm)
Po 2 tygodniach to sa 1-2 mm pionowe larwy - tyle akurat u mnie dozywaly, wiec mialem okazje zmierzyc  .
Wszystko to oczywiscie w slonej wodzie. Cos tu nie gra - pewnie chodzi o inne Cardina.
Pzdr Jurek
-
jurek b.
●
Posty: 944·Na forum od: 27 cze 2003, 12:13
-

Marcin Baranowski
●
- Ranga: Moderator
- Posty: 944
- Dołączył: 27 cze 2003, 12:13
- Miasto: Białystok
Mregal
Pruszków (pod stolicą :)
Posty: 184·Na forum od: 25 sty 2004, 17:07
Też mi sie w to niechce wierzyć.
To tak jak Paletki próbować rozmnożyć w zwykłej wodzie, oczywiście złożą ikre ale ta bez odpowiednich parametrów wody, zżółknie...
Wydaje mi sie iż jest to jakaś inna odmiana niz ammano...
Pozdrawiam
Marcin
-

Mregal
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 184
- Dołączył: 25 sty 2004, 17:07
- Miasto: Pruszków (pod stolicą :)
Posty: 1271·Na forum od: 27 gru 2003, 00:35
No troche przesadziłem  ...zapomniałem o tych larwach skaczących po szybach.
Wracając do głownego tematu i wątku z forum wet thumb..... Podejżewam iż w wyniku naturalnej adaptacji krewetka ta mogła przystosować się częściowo do rozmnażania w wodzie slodkiej. Rozmnażana jest przecież na skalę przemysłową a młode osobniki od lat trzyma się w słodkiej wodzie(mimo, że w początkowym okresie jest to woda słona). Wiem, że to mało czasu na "ewolucję" ale czy nie jest możliwe że przynajmniej 1 osobnik na 1000 uległ modyfikacji genetycznej? Napewno nie wszystkie larwy przeżywają ale może jest to jakiś mały kroczek w ewolucji? 
Pozdrawiam, Norbert
-

Norbert Sabat
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1271
- Dołączył: 27 gru 2003, 00:35
- Miasto: Deep In Underground
-
Posty: 200·Na forum od: 29 cze 2003, 23:44
Tak... niewątpliwie jest to krok tylko w którą stronę?
Wyobrażcie sobie krewetki wielkości raka i pływające w polskich wodach
Albo krewetka żerująca na rybie jak podnawka na rekinie.
Jedno jest pewne ,że krewetka Amano jest mięsożernym nocnym drapieżnikiem..... autopsja
Gratulacje za udane rozmnożenie:)
Pozdrawiam
Adam P.
-

Aquadam
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 200
- Dołączył: 29 cze 2003, 23:44
- Miasto: TYCHY,NIIGATA
- Wspieram stronę kontem Premium
-
Posty: 940·Na forum od: 27 lis 2003, 09:58
Aquadam napisał(a):Jedno jest pewne ,że krewetka Amano jest mięsożernym nocnym drapieżnikiem..... autopsja
Adam a mógłbyś podać więcej szczegółów ?
Pozdrawiam
Marcin Pęczek
-

Marcin Peczek
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 940
- Dołączył: 27 lis 2003, 09:58
- Miasto: Łódź
Posty: 200·Na forum od: 29 cze 2003, 23:44
Do zbiornika 650l wpuściłem 100szt. Paracheirodon simulans 8mm długości z odłowu. W tym samym zbiorniku 120 krewetki Amano. Przeżyło 15szt. simulansa
Zadnych trupów , śladów, poszlak - focus na krewetki .
W zbiorniku 300l wpuszczono 100szt. 30 krewetek przeżyło 65szt. simulansa.
Oczywiście dodam iż w obu zbiornikach panowały perfekcyjne warunki .
Wniosek: Smiertelność małych rybek jest wprost proporcjonalna do posiadanych krewetek( matematycznie -dedykacja dla G.Guzika)
Pozdrawiam
Adam P.
-

Aquadam
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 200
- Dołączył: 29 cze 2003, 23:44
- Miasto: TYCHY,NIIGATA
- Wspieram stronę kontem Premium
-
zgadzam sie z predmowca. U mnie tez dochodzilo do dziwnych zaginiec neonow, oraz ich okalecznia (mam 2 okalecznone)
-
radzio222
●
Posty: 138·Na forum od: 23 mar 2004, 22:03
Potwierdzam mięsożerność C.japonica.
Martwego neona (3,5cm) zjadły w ciągu ok. 12 godzin - mam 21 szt. "Amano". Zaobserowałem również walki krewetek nad padliną.
Natomiast nigdy nie zaobserwowałem ataków krewetek na ryby, ale.......... zastanawiające jest, że wszystkie padnięcia ryb (neony, rodostomusy, otoski- wszystkie ok. 2-3 cm) w moim akwa następowały w nocy.
Mniejsza aktywność ruchowa ryb?, znieruchomienie (sen)? - czyżby to wywoływało u krewetek jakiś impuls i atak na ryby 
-

wik
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 138
- Dołączył: 23 mar 2004, 22:03
- Miasto: Kalisz
istnieje odmiana krewetek niesamowicie podobna do amano, prawdopodobnie nie mają jeszcze swojej nazwy lub też są to kundelki innych gatunków("łączące sie gatunki krewetek "tworzą"przeżroczystą wersje praprzodka  "- to cytat)coraz więcej się pisze o amano rozmnazającej sie w akwa .... to pomyłka tylko fachowiec stwierdzi czy to amano a oni -fachowcy- twierdzą że najłatwiej rozpoznać je po tym że się nie mnożą w akwarium słodkowodnym to wiadomo na 100% że to Caridina Japonica...
-
mysia
●
Powiązane tematy
Witam
Niedawno zauważyłem w akwarium półcentymetrowe różowe robaki o średnicy około milimetra.Występują one na powierzchni podłoża i roślin trawnikowych. Gdy zostaną porwane przez prąd wody mocno się...
Dzień dobry,
witam wszystkich na forum, to mój pierwszy post. W akwarystyce również początkujący.
Generalnie mam taka sprawę z krewetkami Red Cherry. A więc kilka tygodni temu ( podajrze początkiem s...
slimaki.jpg
Na zdjęciach:
Clea helena (Anentome helena)
Apple snail (Pomacea diffuse)
Brotia (Brotia pagodula)
Blue turbo snail (Celetaia persculpta)
Nerite snails (Neritina natalensis sp.)
Dusky N...
Mam problem, w akwarium pojawiły się takie robaki. Są bardzo żarłoczne i z dnia na dzień jest ich coraz więcej. Co to może być? Jak je zwalczyć?
Witam serdecznie, piszę informacyjnie i równocześnie pytam. Czy ktoś spotkał się z agresją wśród Amano do ryb? Dzisiaj właśnie odłowiłem 5 dorosłych Amano (trzy samice coś koło 4 cm i dwa samce 2,5-3 ...
Cześć,
wiecie może co dopadło moją krewetkę? Od wczoraj problem został zauważony - mimo tego, jak martwo wygląda, żyje. Rusza wąsikami i co jakiś czas próbuje zmienić pozycje. Niestety pływać nie pot...
Cześć jeśli mój wątek się gdzieś dubluje to z góry przepraszam. Mam pytanie moja krewetka neocardina red cherry zaciążyła i ma tak dużą ilość jajeczek pod ogonem że mam wrażenie, iż te wypadną. Czy je...
Cześć,
w moim akwarium prawie na pewno zawitały pasożyty. Póki co u jednej z rybek gupika endlera (samicy) są widoczne objawy - wychudzenie, mimo apetytu, czerwone skrzela i glutowate odchody. Parame...
Witam wszystkich :)
Mam dwa pytania odnośnie krewetek filtrujących (Atyopsis moluccensis), bo w necie znajduję sprzeczne informacje (lub żadne ;). Mianowicie - 1) czy można je trzymać pojedynczo, czy...
|
|