Grzegorz Zbieć napisał(a):Sam chętnie bym wysłuchał wkładu opisującego, jakich reakcji możemy się spodziewać w naszych akwariach, które mogą mieć wpływ na zdolność wody do buforowania zmian PH.
Nie wiem czy moich kilka słów Cię Grzegorzu zadowoli, ale jak już napisałeś wszystko się kręci wokół buforu węglanowego czyli układu złożonego z kwasu węglowego i wodorosoli tego kwasu czyli np: NaHCO3 oczywiście w wodzie "wszystko" jest zdysocjowane więc możemy zapisać to tak:
1) NaHCO3 = Na+ + HCO3-
2) H2CO3 + H2O = H3O+ + HCO3 -
(w/w jest pierwszy stopień dysocjacji drugi prowadzi do: HCO3- + H2O = CO32- + H3O+)
Jak to w przypadku rozpuszczalnych soli równowaga jest przesunięta w prawo czyli więcej mamy soli zdysocjowanej niż nie zdysocjowanej, w drugim przypadku ponieważ kwas węglowy nie należy do najtrwalszych to prędzej się rozpada na rozpuszczony w wodzie dwutlenek (CO2), choć cześć jego oczywiście dysocjuje.
Jeśli wodę akwariową zakwasimi, czyli dodamy H+ to przereaguje on z HCO3- i powstanie kwas węglowy H2CO3 który rozpadnie sie na H2O + CO2, a więc protony zostaną usunięte, gdy dodamy jony OH- to przereagują one z protonami (lub H3O+) i też znikną.
Widać tu że wszystkie zmiany decydujące o ilości HCO3- i H2CO3 w wodzie mają wpływ na zdolności buforowe układu węglanowego w naszych akwariach.
Mam nadzieję żę jeśli coś jest nie tak, to inna mądrzejsza chemicznie głowa to uzupełni lub poprawi
Nie wiem czy taki wywód Cię Grzegorzu zainteresował ale może ktoś na tym skorzysta
