Do czasu naprawienia wiadomo trzymaj je w zastępczym zbiorniku. Ale jak dla mnie możesz je od razu posadzić. One i tak muszą się przekształcić w formy podwodne, co zajmie im chwilę czasu. Bez sensu moim zdaniem sadzić gdzieś na jakiś czas. Lepiej żeby przekształciły się już w docelowym zbiorniku, bo dzięki temu rozwiną w nim lepiej system
korzeniowy. A tak po czasie będziesz je wyrywał z
podłoża powodując dodatkowy stres i od nowa "aklimatyzowanie" się w nowym zbiorniku, co na pewno na jakiś czas spowolni wzrost. Dlatego moim zdaniem lepiej posadzić od razu po naprawie zbiornika docelowego zanim dobrze się ukorzenią roślinki w zbiorniku zapasowym
