Miałem okazje zapoznać się z ciekawym system nawożenia
korzeniowego, co prawda w uprawie hydroponicznej, ale…
Jako rusztu na dno wykorzystano plastikowe perforowane skrzyneczki na owoce. Boki skrzynki przycięte były na wysokość około 2cm i wstawione do góry dnem na dno zbiornika. Następnie całość przysypana była żwirem do wysokości 5-6 cm. Wcześniej jednak wprowadzono pod ten ruszt wężyk, który uchodzi poza zbiornik. Do tego wężyka podłączona była butla ... z nawozem. Dawki płynu z nawozem odmierzane za pomocą zwykłej kroplówki. Ilość podawanego płynu była tak obliczona, aby zapewnić roślinom dobowe zapotrzebowanie na nawozy. Ważne: butla z płynem musi być powyżej poziomu wody w zbiorniku.
Nie wiem jak to funkcjonuje w dalszej perspektywie, bo to dopiero faza eksperymentalna, ale sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może sam kiedyś go zastosuje…
Czy ktoś się spotkał za takim rozwiązaniem?
Pozdr.
Tomek