Witam serdecznie.
Jestem początkującym akwarystą i potrzebuję dzisiaj pomocy doświadczonych ludzi. Mam cały czas problem z zielonym pyłem na szybach akwarium. Zaczyna pojawiać się już po 3 dniach od czyszczenie i po tygodniu jest dość mocno widoczny.
Problemy z pyłem mam praktycznie od początku czyli od października
Akwarium kostka 27l
Lampka led aquael 6w ustawione na 8h dziennie
filtr kaskadowy o wydajności 500l/h
podłoże to żwirek kwarcowy na ziemi ogrodowej
temperatura 23 st
CO2 z butli około 1b/s
Podmiany to około 5-8l raz na tydzień
Parametry wody:
PH : 6.6
GH: 10
KH: 7
NO3: 5-10
Fe: 0
PO4:0.5
Obsada:
około 50 małych krewetek red cherry
Rośliny:
Straszny chaos ale dopiero przed przycinką
Monte Carlo
mech pawi
rogatek
nurzaniecduży heniek
Na początku, przez krótki okres do nawożenia stosowałem złotą symfonie. Zaleca się by dozować ją tak by poziom żelaza był 0.2 a wtedy reszta powinna być ok. Wtedy wyskoczył pył na szybach i wyczytałem, że to objaw za dużego stężenia mikro więc dawałem tylko jedną dzienną dawkę ZS po podmianie a ręsztę tygodnia stosowałem samo makro od Aqua Art ponieważ wszystkie parametry były na 0 (NO3,PO4,FE). Miesiąc temu zmieniłem nawozy na Mikro i Makro z aqua plast. Dozuję samo makro + KH2PO4 ( po samym makro No3 był 10mg a PO4 na 0).
Tak więc już od długiego czasu nie stosuję micro a pył na szybach dalej jest.
Proszę o pomoc i podpowiedzi co zmienić by pozbyć się tego uciążliwego problemu.