Witam wszystkich forumowiczów:)
Jestem początkującym akwarystą i chciałem wam zaprezentować swoje akwarium Aquael Glossy 215l.
Oświetlenie: 2x 16W LED aquael sunny oraz 2x 16W aquael Plant
Filtracja: Unimax 500
Podłoże: Substrat Tropica Plant Growth Substrate [1l] + żwir kwarcowy
Nawożenie CO2 - butla ciśnieniowa + nawozy Aquaflora Zoolek: micro,potas,fosfor,żelazo
Rośliny:
1 Microsorum pteropus Trident, pteropus Narrow
2
Hottonia palustris
3 Pogostemon erectus
4 Staurogyne repens
5 Myriophyllum
6
Cryptocoryne willisii
7 Ludwigia palustris
8
Eleocharis accicularis
Start akwarium 21.02.2018r
No to ruszamy akwarium zalane wszystko fajnie poszło. Po dwóch tygodniach pojawiły sie pierwsze glony zielenice punktowe na liściach
korzeniu i szybie. Usuwałem je mechanicznie jak tylko sie dało ale to nie był największy problem. Problemem była tzw. wata długie nitki, które opanowały niemal wszystkie rośliny. Łatwo się je usuwało lecz była to praca bardzo żmudna a najgorsze było to że następnego dnia było to samo. W końcu doczytałem jaki to glon i okazało się że jest to Rhizoclonium nitkowate. Zakupiłem Femanga algen Stop Genneral i wpuściłem grupę czyszczącą: kosiarki, otoski i helmety i wata zniknęła:):):):).
Akwarium od razu stało się ładniejsze a korzenie, które były pokryte glonami czyste.
Prametry wody:
GH: 13
KH: 8
PH: 7,0
NO3 - 15
PO4 - 1,0
FE - 0,1
K - 15
Testy kropelkowe JBL
Jedyne co mi się nie podoba to trochę mętna woda, nie wiem czy nie jest to spowodowane zbyt mocnym strumieniem z wylotu filtra (deszczownia) ponieważ gdy wyłończę filtr to mam wrażenie że woda jest klarowniejsza.
Na razie akwarium ma się dobrze zobaczymy jak sytuacja dalej się rozwinie:)
Pozdrawiam