Mrożone pokarmy dla ryb - prawda czy fałsz
Ryby w akwarium roślinnym - dobór obsady, metody karmnienia, profilaktyka i leczenie.
Posty: 12921·Na forum od: 19 cze 2003, 10:52
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
-

Piotr Baszucki
●
- Ranga: roslinyakwariowe.pl
- Posty: 12921
- Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
- Miasto: Nowa Ruda
- Wspieram stronę kontem Premium
-
Akwaria
Posty: 17·Na forum od: 02 mar 2017, 14:50
Bardzo fajny film! Jako początkujący akwarysta nie byłem świadomy tego czym jest ochotka. Po zapytaniu w zoologicznym o mrożonki polecono mi właśnie te czerwone larwy. Na szczęście nic się nie stało rybkom... jutro udaje się do akwarystycznego i już wiem co kupić  Osobiście po prostu rozpuszczałem kostkę w tym oryginalnym opakowaniu i bez płukania stopniowo podawałem pokarm rybom.
-
_Michał_
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 17
- Dołączył: 02 mar 2017, 14:50
Posty: 367·Na forum od: 01 wrz 2017, 16:49
Osobiscie plucze artemie w Ro przez podaniem rybciom bo gdzies sie doczytalem ze plukanie mrozonek zmniejsza wprowadzana do zbiornika ilosc fosforanow
-
ArturTraffic
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 367
- Dołączył: 01 wrz 2017, 16:49
- Miasto: Pruszcz Gdanski
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 538·Na forum od: 09 paź 2016, 10:17
Swego czasu moje manacapuru red shoulder ochotkę uważaly za przysmak . Nigdy z rybami nie miałem probloblemu a były to F1.
-
korzon
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 538
- Dołączył: 09 paź 2016, 10:17
- Miasto: Wałbrzych
Posty: 6·Na forum od: 10 kwi 2010, 14:35
Ja nie wierze a moim głównym pokarmem była właśnie ochotka którą wkładałem do kieliszka i później jak odmroziła się pęsetą podawałem. Trzeba będzie jutro odwiedzić akwarystyczny...  Za film 5 Pozdrawiam 
-
plota
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 6
- Dołączył: 10 kwi 2010, 14:35
- Miasto: Żyrardów
Posty: 12921·Na forum od: 19 cze 2003, 10:52
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
-

Piotr Baszucki
●
- Ranga: roslinyakwariowe.pl
- Posty: 12921
- Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
- Miasto: Nowa Ruda
- Wspieram stronę kontem Premium
-
Akwaria
Posty: 108·Na forum od: 26 paź 2005, 16:22
W tytule oprócz "pokarmy - prawda czy fałsz" powinny znaleźć się jeszcze "mity". Tak, jak autor kilkanaście lat temu łowił dafnię z warszawskiego bajora, tak i mity o rureczniku i ochotce pochodzą z tamtych czasów, gdy akwaryści wspomniane robaki wygrzebywali z mułu u warszawskich czy innych miejskich ujść kanałów ściekowych. Nie wiem jaka jest praktyka firm produkujących mrożonki, ale wątpię, by przy wymaganym obrocie, ich pracownicy biegali po nie nad jakieś bajora. Prawdopodobnie jest to wyspecjalizowana hodowla robala i tyle w niej może być "syfu i patogenu" co w każdej innej hodowli robala. Co złego jest w ochotce? Głównie to, że rybom tak smakuje, że potrafią się nią przeżreć i pływają później z wielkimi balonami zamiast brzuchów. Jest to przy tym pokarm ciężej strawny niż skorupiaki. Można więc ochotką ryby przetłuścić, zwłaszcza jeśli nie są to zbyt ruchliwe gatunki. Należy stosować z umiarem. Co do argumentu, że czerwone robale to syf bo nawet żywe śmierdzą już po kilku godzinach bez płukania - bo to mięso. Poza tym zwykle klient kupi garść żywego rurecznika i trzyma w 5 ml wody. Włóżmy garść szklarki w 5 ml wody i też zacznie zalatywać po kilku godzinach. Brak tlenu i procesy gnilne, a nie jakość robala. Kolejna sprawa. Skorupiaki w procesie mrożenia ulegają w dużym stopniu defragmentacji i dużo jest w kostce pyłu, którego ryby nie zjedzą, a tylko zmąci i zanieczyści wodę. Widać to w filmiku przy prezentacji rozmrożonych pokarmów, gdzie woda najbardziej mętna. Łatwiej o zaszkodzenie rybom stosowaniem nieprzepłukanych kostek (zwłaszcza w małych litrażach) niż ochotką. Szkoda, że autor nic nie wspomniał o tej konieczności. Białko z mięsa a białko z kaszy to co innego. Białko z ochotki a białko ze skorupiaka też. Nie żałujmy od czasu do czasu mięsa rybom. Jeśli chodzi o mnie najczęściej stosuję szklarkę i ochotkę, bo to najczystsze kostki których nie trzeba starannie wypłukiwać, a jestem wygodnicki.
-
Andrzej0
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 108
- Dołączył: 26 paź 2005, 16:22
- Miasto: Mazowsze
Posty: 193·Na forum od: 28 wrz 2016, 20:25
Andrzej0 napisał(a):W tytule oprócz "pokarmy - prawda czy fałsz" powinny znaleźć się jeszcze "mity". Tak, jak autor kilkanaście lat temu łowił dafnię z warszawskiego bajora, tak i mity o rureczniku i ochotce pochodzą z tamtych czasów, gdy akwaryści wspomniane robaki wygrzebywali z mułu u warszawskich czy innych miejskich ujść kanałów ściekowych. Nie wiem jaka jest praktyka firm produkujących mrożonki, ale wątpię, by przy wymaganym obrocie, ich pracownicy biegali po nie nad jakieś bajora. Prawdopodobnie jest to wyspecjalizowana hodowla robala i tyle w niej może być "syfu i patogenu" co w każdej innej hodowli robala. Co złego jest w ochotce? Głównie to, że rybom tak smakuje, że potrafią się nią przeżreć i pływają później z wielkimi balonami zamiast brzuchów. Jest to przy tym pokarm ciężej strawny niż skorupiaki. Można więc ochotką ryby przetłuścić, zwłaszcza jeśli nie są to zbyt ruchliwe gatunki. Należy stosować z umiarem. Co do argumentu, że czerwone robale to syf bo nawet żywe śmierdzą już po kilku godzinach bez płukania - bo to mięso. Poza tym zwykle klient kupi garść żywego rurecznika i trzyma w 5 ml wody. Włóżmy garść szklarki w 5 ml wody i też zacznie zalatywać po kilku godzinach. Brak tlenu i procesy gnilne, a nie jakość robala. Kolejna sprawa. Skorupiaki w procesie mrożenia ulegają w dużym stopniu defragmentacji i dużo jest w kostce pyłu, którego ryby nie zjedzą, a tylko zmąci i zanieczyści wodę. Widać to w filmiku przy prezentacji rozmrożonych pokarmów, gdzie woda najbardziej mętna. Łatwiej o zaszkodzenie rybom stosowaniem nieprzepłukanych kostek (zwłaszcza w małych litrażach) niż ochotką. Szkoda, że autor nic nie wspomniał o tej konieczności. Białko z mięsa a białko z kaszy to co innego. Białko z ochotki a białko ze skorupiaka też. Nie żałujmy od czasu do czasu mięsa rybom. Jeśli chodzi o mnie najczęściej stosuję szklarkę i ochotkę, bo to najczystsze kostki których nie trzeba starannie wypłukiwać, a jestem wygodnicki.
Jeden z moich znajomych zajmuje się pozyskiwaniem "robaków" i nie podchodzą one z hodowli tylko z odłowu.
-
sp_19
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 193
- Dołączył: 28 wrz 2016, 20:25
Posty: 173·Na forum od: 21 sie 2018, 10:48
Skorupiaki robią pył jak są słabej jakości. Ocean Nutricon jest go całkowicie pozbawiony.
-
AquaDragon
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 173
- Dołączył: 21 sie 2018, 10:48
Powiązane tematy
W tym wątku wklejamy zdjęcia przedstawiające choroby ryb np: nicienie, posocznica, otłuszczenie, ospa - pomagamy w identyfikacji i leczeniu.
Hej,
Obserwuje u skalarów takie dziwne odchody i zastanawiam się czy to może być spowodowane jakimiś pasożytami np. wyciowcami? Normalnie to bym na 100% stawiał na wiciowce ale karmię praktycznie w 8...
Hej
Ryba ma część ogona jakby w białej farbie umazany.Czy ktoś się spotkał z takimi objawami? Ja nie mam pojęcia co to może być.
Cześć,
Od tygodnia w akwarium trwa spór o teren przy grocie do składania ikry dla zbrojników. Zmienił się dominujący samiec. Wczoraj zauważyłem zmiany na skórze zbrojników w okolicach pyska, płetwy b...
Hej
Film o 10 gatunkach ryb stadnych ( pływających w ławicy w zbiorniku) wg Liquid nature. Film po niemiecku. &t=?si=0Ve8tzflwxICillB
Cześć!
Zauważyłam w moim akwarium takie oto żyjątko. (zdjęcie w zał. Zdjęcie, nie moje, podkradnięte z innego forum, podobny wątek, niech autor wybaczy, ale sama nie miałam jak zrobić w tej jakosci)
...
Witam,
Czy Szczupieńczyk złoty ( jeden lub para) mogą sobie żyć z guppikami? Wyczytałem, że nie jedzą małych rybek ake jednak to drapieżnik. Guppikow mam 6. 3 mniejsze samce i 3 samice. Akwarium 72l....
Witam serdecznie, piszę informacyjnie i równocześnie pytam. Czy ktoś spotkał się z agresją wśród Amano do ryb? Dzisiaj właśnie odłowiłem 5 dorosłych Amano (trzy samice coś koło 4 cm i dwa samce 2,5-3 ...
https://www.facebook.com/reel/1407357533706732
Witam wszystkich :)
Mam dwa pytania odnośnie krewetek filtrujących (Atyopsis moluccensis), bo w necie znajduję sprzeczne informacje (lub żadne ;). Mianowicie - 1) czy można je trzymać pojedynczo, czy...
|
|