Jesli chodzi o zaworek, to byc moze zwrotny ze sprezyna Ci wystarczy, nie musi byc mocny. Wazne aby wstecznie nie przepuszczal gazu. Do dzwona pokona go cisnienie z butli, a sam dzwon nie jest juz pod cisnieniem.
Moj pierwszy zetaw co2 to wlasnie dzwon. Zaczynalem wtedy z akwarystyka (czasy podstawowki). Za dzwon sluzyly dwie strzykawki 50ml z wyjetymi tloczkami, sklejone i zlaczone wezykiem, a do tego bimber. Ale wtedy roslinki "rosly"

)
Zawsze cos z niego sie rozpusci i bedzie lepiej niz bez co2.