W pudełku z 2215 otrzymujesz chyba 5 grubych gąbek (niebieskie), cienka czarna (węgiel) i biała gąbka (drobna). W komplecie są tzw. dystanse 2 szt, góra dół (plastikowe krateczki). Filtr nie posiada koszyka na media, tak jak w przypadku młodszego brata 2213. I jest to dobre rozwiązanie, ponieważ jest więcej miejsca na media.
U siebie mam od dołu: dystans, gąbka niebieska, 1 warstwa ceramiki okł 5-6cm wysokości, kolejna gąbka niebieska, następna warstwa ceramiki 5-6 cm, góra gąbka niebieska a za nią biała gąbka (wata). Na górę już tylko dystans plastikowy i głowica. Tak wygląda złożony 2215 do mojego zbiornika. Tak więc mam jeszcze gąbki na zapas. Jak zmniejszy się przepływ, podnoszę głowice i wymieniam watę i jest ok. Gąbkę białą wymieniam na nową co 2-3 miesiące, zabieg ten ma na celu dokładniejszą
filtracje i przywrócenie większego przepływu wody. Pozostała część filtr zostaje nie ruszona
Co do układu w filtrze, kombinacji jest dużo, nie ma potrzeby pakowania wszystkich gąbek, mniej gąbki więcej ceramiki i odwrotnie. Najważniejsze to kratki plastikowe góra i dół, i jako ostania gąbka przed głowicą -wata (biała). Reszta według uznania, 4l to wystarczająca ilość miejsca na media w przypadku nie dużego akwarium.
PROFESSIONEL 4+ 2271 to filtr podobnych parametrów, wykonany bardziej starannie i elegancko, za który można skasować większe pieniążki i tyle ( to nie znaczy, że 2215 i cała seria classic jest źle wykonana)
Jestem zwolennikiem kupowania filtrów bez koszy, one mają wpływ na zmniejszanie przepływu, ułatwiają tylko czyszczenia filtra. Kubeł czyścimy rzadko, więc jak spędzimy na tym 5-10 min więcej, to wydaje mi się to słabym pomysłem. W dużych filtrach może to być bardziej przydatne.
Wybór należy do Ciebie, oba filtry to sprawdzony i bardzo dobry sprzęt.