Dozowanie Co2 bezpośrednio do filtra .
Zestawy dozujące dwutlenek węgla oraz akcesoria. Metody dyfuzji i pomiar stężenia w wodzie.
Posty: 1190·Na forum od: 19 gru 2014, 20:47
Witam Kiedyś na tym forum przeczytałem wątek o dozowaniu Co2 bezpośrednio na wlocie do filtra kubełkowego i zdania były podzielone . Większość forumowiczów była na nie bo zaszkodzi takie dozowanie bakteriom w filtrze lub pompie wodnej . Jakoś ten pomysł cały czas chodził mi po głowie bo po własnych doświadczeniach np spieki trzeba często czyścić bo szybko zarastają glonem i puszczają grubszą mgiełkę , dodatkowy grat w akwarium , łatwo go potłuc , kostka lipowa dobra ale co jakiś czas trzeba wymieniać i szybko wygląda mało efektownie i też dodatkowy grat w akwarium , reaktor z filtra narurowego fajny ale ogranicza przepływ wody za to w razie potrzeby łatwo włożyć do niego np saszetkę purigenu lub węgla i jest to dużo bardziej wygodne niż odłączanie i otwieranie filtra . Wcześniej takie rozwiązanie przez dwa miesiące testowałem sobie w 54l akwarium z filtrem kubełkowym Atman 15W i wężyk od Co2 wsadziłem po zdjęciu pływaka skimera do rurki zasysającej i uszczelniłem kawałkiem gąbeczki i sprawdzało się to tymczasowe podłączenie bardzo dobrze . Jakiś czas temu zakupiłem sobie trójniki aby przerobić wszystkie filtry w swoich akwariach i na razie miesiąc temu udało mi się to zrobić w jednym akwarium 137l . Cała operacja polegała na wypięciu z obiegu reaktora z filtra narurowego odkręcenie wlotu Co2 i wstawienie trójnika . Po miesięcznych obserwacjach jestem bardzo zadowolony z tej przeróbki bo poprawiła się cyrkulacja wody w akwarium , z wylotu filtra BHW 302 przy dozowaniu około 4b/s nie wydobywa się nierozpuszczone Co2 . Przy montażu trójnika i grzebaniu w szafce przestawił mi się zaworek precyzyjny i Co2 leciało około dziesięciu ( w zasadzie to ciurkiem  ) lub więcej b/s i dopiero taka ilość Co2 spowodowała że co jakiś czas godzinę lub dwie nie pamiętam dokładnie z wylotu wydostawała się pewna ilość nierozpuszczonego Co2 i tak duże dozowanie spowodowało lekką przyduchę u ryb . Czy takie dozowanie Co2 ma wpływ na bakterie w filtrze raczej wątpię ale też 100% pewności oczywiście nie mam . W miarę wolnego czasu mam zamiar poprzerabiać resztę filtrów , Eheim-Professionel 3e 2078 , Fluval 406 i następny BHW 302 . Poniżej foto przeróbki na filtrze BHW 302. Pozdrawiam Bent
-

Bent423
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1190
- Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
- Miasto: Wałbrzych
Posty: 128·Na forum od: 24 paź 2014, 13:33
W poprzednim akwarium też miałem CO2 podawane do wlotu filtra kubełkowego, tylko że ja poszedłem na łatwiznę i po prostu wbiłem w wąż igłę od strzykawki a do niej podłączyłem wężyk od CO2, pozalepiałem silikonem akwarystycznym i tak hulało przez pół roku. Rozpuszczalność CO2 100% nic nie trzeba był więcej kombinować.
Miałem tak do czasu, aż znalazłem artykuł czy dyskusje na jakimś forum o negatywnym wpływie na bakterie w filtrze no i odłączyłem, teraz mam reaktor narurowy.
Jeśli chodzi o wpływ tej "instalacji" na filtr to u mnie nie zauważyłem żadnych złych objawów. Filtr w ogóle się nie zapowietrzał, działał z pełną mocą bez problemów i tak samo cicho jak i bez "instalacji".
Gdybym był pewny co do tych bakterii to wróciłbym do tego rozwiązania.
-
gierek
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 128
- Dołączył: 24 paź 2014, 13:33
Posty: 2241·Na forum od: 17 lut 2014, 17:45
gierek napisał(a):wbiłem w wąż igłę od strzykawki a do niej podłączyłem wężyk od CO2, pozalepiałem silikonem akwarystycznym i tak hulało przez pół roku.
Pytanie zasadnicze, jak z kondycją roślin w tym czasie w akwarium?
-

marlowe
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2241
- Dołączył: 17 lut 2014, 17:45
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 1190·Na forum od: 19 gru 2014, 20:47
gierek napisał(a):W poprzednim akwarium też miałem CO2 podawane do wlotu filtra kubełkowego, tylko że ja poszedłem na łatwiznę i po prostu wbiłem w wąż igłę od strzykawki a do niej podłączyłem wężyk od CO2, pozalepiałem silikonem akwarystycznym i tak hulało przez pół roku. Rozpuszczalność CO2 100% nic nie trzeba był więcej kombinować.
Miałem tak do czasu, aż znalazłem artykuł czy dyskusje na jakimś forum o negatywnym wpływie na bakterie w filtrze no i odłączyłem, teraz mam reaktor narurowy.
Jeśli chodzi o wpływ tej "instalacji" na filtr to u mnie nie zauważyłem żadnych złych objawów. Filtr w ogóle się nie zapowietrzał, działał z pełną mocą bez problemów i tak samo cicho jak i bez "instalacji".
Gdybym był pewny co do tych bakterii to wróciłbym do tego rozwiązania.
No właśnie ale ciekawe jak ktoś to zbadał że takie dozowanie ma negatywny wpływ na bakterie w filtrze , wysyp glonów inne spostrzeżenia i jak były to nasuwa się pytanie czy są wiarygodne ?. Skoro sam tak miałeś przez pół roku a nie jest to krótki okres czasu i wszystko było ok jak piszesz to wynika z tego że takie dozowanie Co2 się sprawdza chyba że miałeś jakieś problemy w tym czasie ? Marlowe takie dozowanie Co2 do filtra niczym się nie różni od np reaktora z filtra narurowego pytanie za to jest czy ma wpływ na bakterie w filtrze czy nie ma , a jak ma to jak duży bo np ślimaki mikro zatoczki w reaktorze z filtra narurowego nawet do połowy wypełnionym nierozpuszczonym co2 czują się bardzo dobrze  .
-

Bent423
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1190
- Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
- Miasto: Wałbrzych
Posty: 5268·Na forum od: 24 lut 2012, 22:59
Pytanie jak się zachowa zbiornik który staruje na takim rozwiązaniu technicznym. Co innego jak zbiornik ma rok i serwujemy mu taką niespodziankę. Zasadniczo lepiej mieszać w czymś na wylocie poza filtrem tak na logikę. Będę obserwował poczynania  Każda próba zawsze nas czegoś uczy.
-

weder
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 5268
- Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
- Miasto: Gdynia
- Wspieram stronę kontem Premium
Posty: 893·Na forum od: 21 lip 2010, 13:54
Bent, jeśli dobrze zrozumiałem, cała zmiana polegała na wpięciu trójnika w miejsce reaktora narurowego, który i tak był na wlocie do filtra. Różnica jest tylko taka, że wcześniej CO2 był rozpuszczany tuż przed filtrem, a obecnie gaz rozpuszcza się bezpośrednio w filtrze, czyli że w jednym i w drugim przypadku bakterie w filtrze poddawane są jego działaniu. Na moje oko, jeśli przy poprzednim sposobie podawania CO2 bakterie nie dostały po tyłku i wszystko było dobrze, to i teraz tym bardziej nic nie powinno się z nimi dziać.
-
Makawity
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 893
- Dołączył: 21 lip 2010, 13:54
- Miasto: małe
Posty: 2530·Na forum od: 09 cze 2015, 07:11
Ciekawe jakby wsadzić too ustrojstwo chińskie ze spiekiem na wąż wlotowy do filtra wtedy wleciałaby do filtra mgiełka, na wylotowym pluje bąblami  dlatego z tego zrezygnowałam, o biologie jakoś się nie martwię bardziej o zapowietrzenie filtra 
-

Lali75
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2530
- Dołączył: 09 cze 2015, 07:11
Posty: 993·Na forum od: 03 cze 2005, 06:45
Takie podłączenie CO2 ma swoje ograniczenia. Wszystko zależy od ilości gazu wpuszczanego do filtra. Jeśli jest to 1 bąb./s to nie powinno być problemu, ale jeśli to będzie 5 bąb/s to filtr może głośno pracować, zapowietrzać się i skróci swoją żywotność. 
-

GP
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 993
- Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
- Miasto: Krosno
Posty: 2530·Na forum od: 09 cze 2015, 07:11
Pewnie znajdzie się wielu zwolenników, super filtracji ale dla mnie filtr to tylko ułamek ekosystemu, już nie raz wymieniałam w ramach testu filtr w dojrzałym akwa na nowy i z premedytacją nie szczepiłam, nie wkładałam starych wkładów itp. po prostu podłączałam nówkę a stary szedł w odstawkę (napiszę jeszcze raz zbiorniki dojrzałe), po takim experymencie, no2 ani amoniak nie drgnął. w moim odczuciu największym siedliskiem dla bakterii mimo wszystko jest podłoże, tak jak dobrej jakości skała najlepszym filtrem w akwarium morskim. Ważne żeby był ruch wody tym samym tlen. Pamiętam swój pierwszy zbiornik bardzo dawno temu na zwykłej niedużej gąbce w 240l i jedna wielka zupa rybna roślin tez niewiele jakieś żabienice itp. gąbka płukana w gorącej wodzie z kranu , hehe wstyd się przyznać ale taka miałam wiedzę. Nie było wtedy testów, Internetu i człowiek uczył się sam, ale nigdy nic nie zdechło i wszystko hulało. Dlatego bakteriami w filtrze naprawdę bym się mocno nie przejmowała, owszem filtry pomagają zawłaszcza na starcie, zwłaszcza jak je zaszczepimy, tam najszybciej wytworzy się flora ale w dojrzałym zbiorniku to już ułamek ekosystemu. Jak jest ruch wody, jest tlen jak jest tlen to są i bakterie dosłownie wszędzie, a wtedy jest życie.
-

Lali75
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2530
- Dołączył: 09 cze 2015, 07:11
Posty: 893·Na forum od: 21 lip 2010, 13:54
Również uważam, że przeceniamy znaczenie filtra w filtracji biologicznej, pełni on raczej rolę kubła na śmieci.
-
Makawity
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 893
- Dołączył: 21 lip 2010, 13:54
- Miasto: małe
Posty: 993·Na forum od: 03 cze 2005, 06:45
Makawity napisał(a):Również uważam, że przeceniamy znaczenie filtra w filtracji biologicznej, pełni on raczej rolę kubła na śmieci.
Popieram. W dojrzałym akwarium ważniejsza jest chyba filtracja mechaniczna. Widziałem duże akwarium bez kubła, a z turbiną wypełnioną drobną watą. Woda kryształ. Pamiętajmy, że duża masa roślinna to doskonały filtr biologiczny, a rośliny preferują przecież jony amonowe. U mnie na dnie jest 50 kg żwiru kwarcowego. Moje kubełki mają się jak nic do tego podłoża. 
-

GP
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 993
- Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
- Miasto: Krosno
Posty: 2143·Na forum od: 27 gru 2015, 19:05
Popieram. W dojrzałym akwarium ważniejsza jest chyba filtracja mechaniczna. Widziałem duże akwarium bez kubła, a z turbiną wypełnioną drobną watą. Woda kryształ. Pamiętajmy, że duża masa roślinna to doskonały filtr biologiczny, a rośliny preferują przecież jony amonowe. U mnie na dnie jest 50 kg żwiru kwarcowego. Moje kubełki mają się jak nic do tego podłoża. 
Dokładnie. W zbiorniku roślinnym potrzeba cyrkulacji i filtracji mechanicznej. Filtracja biologiczna ma drugorzędne znaczenie. Jeśli chodzi o wpływ tej "instalacji" na filtr to u mnie nie zauważyłem żadnych złych objawów.
Jak wiadomo bakterie nitryfikacyjne potrzebują dużych ilości tlenu. Przy zwiększonej dawce CO2 (przy bezpośrednim podawaniu go do filtra) możliwości są dwie: albo bakteriom nie przeszkadza dwutlenek węgla, albo im szkodzi a brak problemów to dowód na to że znaczenie filtracji biologicznej jest przeceniane.
-

astar
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2143
- Dołączył: 27 gru 2015, 19:05
Posty: 1190·Na forum od: 19 gru 2014, 20:47
Makawity napisał(a):Bent, jeśli dobrze zrozumiałem, cała zmiana polegała na wpięciu trójnika w miejsce reaktora narurowego, który i tak był na wlocie do filtra. Różnica jest tylko taka, że wcześniej CO2 był rozpuszczany tuż przed filtrem, a obecnie gaz rozpuszcza się bezpośrednio w filtrze, czyli że w jednym i w drugim przypadku bakterie w filtrze poddawane są jego działaniu. Na moje oko, jeśli przy poprzednim sposobie podawania CO2 bakterie nie dostały po tyłku i wszystko było dobrze, to i teraz tym bardziej nic nie powinno się z nimi dziać.
Witam Źle to trochę opisałem reaktor który był podłączony na wylocie z filtra wymontowałem a na wlocie wmontowałem trójnik do dozowania Co2. W zasadzie to obawiałem się tylko o to że co2 gdzieś tam we wkładach filtra znajdzie szybszą drogę do pompy i z wylotu będzie wylatywać nierozpuszczone co2 , ale jak napisałem przestawił mi się zaworek precyzyjny i dopiero jak co2 było dozowane praktycznie ciurkiem to co jakiś dłuższy czas (około godz lub dwie)wylatywało parę nierozpuszczonych bąbli . Przy obecnym dozowaniu około 5/6b/s gaz całkowicie się rozpuszcza w filtrze i jest tak samo cichutki jak przed przeróbką . Pozdrawiam Bent
Ostatnio edytowano 19 lip 2016, 15:42 przez Bent423, łącznie edytowano 1 raz
-

Bent423
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1190
- Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
- Miasto: Wałbrzych
Posty: 2530·Na forum od: 09 cze 2015, 07:11
Bent423 napisał(a):Makawity napisał(a):Bent, jeśli dobrze zrozumiałem, cała zmiana polegała na wpięciu trójnika w miejsce reaktora narurowego, który i tak był na wlocie do filtra. Różnica jest tylko taka, że wcześniej CO2 był rozpuszczany tuż przed filtrem, a obecnie gaz rozpuszcza się bezpośrednio w filtrze, czyli że w jednym i w drugim przypadku bakterie w filtrze poddawane są jego działaniu. Na moje oko, jeśli przy poprzednim sposobie podawania CO2 bakterie nie dostały po tyłku i wszystko było dobrze, to i teraz tym bardziej nic nie powinno się z nimi dziać.
Witam Źle to trochę opisałem reaktor który był podłączony na wylocie z filtra wymontowałem a na wlocie wmontowałem trójnik do dozowania Co2. W zasadzie to obawiałem się tylko o to że co2 gdzieś tam we wkładach filtra znajdzie szybszą drogę do pompy i z wylotu będzie wylatywać nierozpuszczone co2 , ale jak napisałem przestawił mi się zaworek precyzyjny i dopiero jak co2 było dozowane praktycznie ciurkiem to co jakiś dłuższy czas (około godz lub dwie)wylatywało parę nierozpuszczonych bąbli . Przy obecnym dozowaniu około 5/6b/s gaz całkowicie się rozpuszcza w filtrze . Pozdrawiam Bent
Ale ten trójnik masz ze spiekiem jak w chinolach czy zwykły trójnik i wpada po prostu nierozbity bąbel ?
-

Lali75
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2530
- Dołączył: 09 cze 2015, 07:11
Posty: 1190·Na forum od: 19 gru 2014, 20:47
Zwykły trójnik bez żadnego spieku i do filtra wpadają nierozbite bąble jak wcześniej do reaktora z filtra narurowego .
-

Bent423
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1190
- Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
- Miasto: Wałbrzych
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 2530·Na forum od: 09 cze 2015, 07:11
Bent423 napisał(a):Zwykły trójnik bez żadnego spieku i do filtra wpadają nierozbite bąble jak wcześniej do reaktora z filtra narurowego .
No to takiego to nie mam ciekawe jakby się to z tym spiekiem zachowało ??? może ktoś próbował ? Jakoś nie mam ochoty na demolkę  tylko po to żeby sprawdzić.
-

Lali75
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2530
- Dołączył: 09 cze 2015, 07:11
Posty: 141·Na forum od: 19 sty 2006, 13:11
Bent423 napisał(a):Zwykły trójnik bez żadnego spieku i do filtra wpadają nierozbite bąble jak wcześniej do reaktora z filtra narurowego .
Też tak podaję do HW-302 w 112L. Wcześniej dawałem do Tetry 1200. W Tetrze przez jakiś czas powstawała na jednym z mediów galaretka, ale poźniej się "uspokoiło". Przepływ jest ok. Raz na jakiś czas zabulgocze gazami, które się nie rozpuściły w kubełku. Ale moim zdaniem to wina czystości nabijanego CO2.
30L na przetrwanie
-
delTORO
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 141
- Dołączył: 19 sty 2006, 13:11
- Miasto: Słupsk
- Wspieram stronę kontem Premium
Posty: 1660·Na forum od: 23 sie 2014, 01:15
Lali75 napisał(a):Bent423 napisał(a):Zwykły trójnik bez żadnego spieku i do filtra wpadają nierozbite bąble jak wcześniej do reaktora z filtra narurowego .
No to takiego to nie mam ciekawe jakby się to z tym spiekiem zachowało ??? może ktoś próbował ? Jakoś nie mam ochoty na demolkę  tylko po to żeby sprawdzić.
Ze 4 lata temu fascynowałem się rozuszczalnością co2 i bawiłem się w takie rzeczy. Użyłem drewna lipy jednak, a nie spieku, wbitej ile sił w bezbawwny wąż 45mm (każde połączenie,zabezpieczone przed wyciekiem) od spodu podawałem co2, wąż 20cm, wszystko podłączone było pod wylot filtra. Jakie moje odczucia? Gra nie warta świeczki, dużo czasu to zajęło i nie żałuję, że wybrałem serę 500, podliczającz czas i materiały wyszło dużo taniej. No i bezpieczniej.
-

kprusak
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1660
- Dołączył: 23 sie 2014, 01:15
- Miasto: Venlo
Posty: 1190·Na forum od: 19 gru 2014, 20:47
Witam Po na szczęście krótkiej przerwie w akwarystyce trzy miesiące temu założyłem sobie akwarium 305l , filtracja 2x Fluval 406 . W poprzednim akwarium zbyt krótko dozowałem co2 do filtra aby wyciągnąć jakieś wnioski więc w nowym akwarium postanowiłem dalej kontynuować ten sposób dozowania co2 bezpośrednio do wlotów filtra kubelkowego . Po trzech miesiącach dozowania co2 w ten sposób jak na razie jestem w sumie zadowolony ale jest jeden mankament mianowicie przy dozowaniu na każdy filtr około 2/3b/s po paru godzinach od włączenia dozowania co jakiś czas filtry wypluwają pewną ilość nierozpuszczonego co2 . Ustawienie 2b/s niweluje ten problem . Poniżej fotki Ciekawe czy ktoś jeszcze też tak dozuje co2? Pozdrawiam Bent
Ostatnio edytowano 30 wrz 2017, 23:12 przez Bent423, łącznie edytowano 1 raz
-

Bent423
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1190
- Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
- Miasto: Wałbrzych
Posty: 172·Na forum od: 01 maja 2016, 15:09
No ale co z nitryfikacyjnymi w takiej sytuacji się dzieje?
-
FullObcyk
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 172
- Dołączył: 01 maja 2016, 15:09
Powiązane tematy
https://roslinyakwariowe.pl/images/stories/articles/nowe-reduktory-co2-aqua-art-v2-jeden-lub-dwa-manometry_1_intro.jpg
Druga generacja reduktorów Aqua-Art. Polska marka Aqua-Art wprowadz...
Glass bent tube set fluid 1080x1080.jpg
Qualdrop rozszerza linię akcesoriów CO2. Polska marka Qualdrop wprowadza do oferty serię nowych indykatorów dwutlenku węgla przeznaczonych do akwariów roślinn...
Witam
Ktoś używa tego reaktora ?
Obejrzałem kilka filmów na YT i wygląda to solidnie i spełnia swoje zadanie ,ale cena zabija .
Jednak poszukałem ,poszperałem i zakupiłem na chinskim portalu za po...
Chciałam kupić sobie wszytko do zestawu co2 tylko wystąpił problem nie doczytałam i kupiłam reduktor firmy magnum z zaworkiem precyzyjnym i licznik bąbelków i aqua Nova. I czy jeśli odkręciłam tą końc...
Cześć
Od razu pisze aby się nie śmiać. Mam 300 litrowe akwarium i mam dozowanie co2 z sodastream. Jest butla sodastream, reduktor aquaartu, licznik bąbelków aqua artu, elektrozawór też aquaartu. Dzia...
Pytanie czy początkujący akwarysta z wodą gh10 kh 5 i dawkowaniem co2 z butli powinien bać się skoków ph przy zamykaniu co2 na noc czy bezpieczniej puszczać mniej stałe. Dziekuje
Witam serdecznie,
Akwarium wystartowałem 3 tygodnie temu. Podmiankę robię co tydzień 50% kranówka (dodaje Denitrol lub Nitrivec). Po podmiance następnego dnia rano woda prawie kryształ. W ciągu 2 d...
Witam
Zamierzam kupić sobie cały system co2 z Soda stream. Już pisze dlaczego ten a nie butle wysokociśnieniowa, ponieważ nie miałbym gdzie nabić taką butle a samochodu nie mam aby pojechać gdzieś da...
Dzień dobry Drodzy Forumowicze,
Trafiłem tu teoretycznie z ogólnie niepowiązanym tematem ale technika podobna. A przeszukując internety zauważyłem na tym forum bardzo duże zagęszczenie wiedzy w temac...
Sam stanalem przed decyzja zakupienia butli CO2 (poza wakacjami rzadko bywam w domu a przygotowanie 10l mieszaniny rekacyjnej jak by nie bylo zajmuje troche cennego czasu).
Pomyslalem przy okazji o ...
|
|