Zgadza się więcej nie oznacza lepiej. Jeśli masz w filtrze więcej wolnego miejsca niż zalecana ilość węgla pod litraż twojego akwarium to wtedy możesz do węgla dosypać np. zeolit. Czasem dodaję też inne absorbenty mieszając je z węglem. Podana wyżej zalecana ilośc węgla dotyczy węgla w postaci granulek/pałeczek. Węgla w postaci kruszca należy dawać nawet kilkukrotnie więcej ze względu na mniejszą porowatość, a więc gorszą zdolność adsorpcji. Takie węgle są znacznie tańsze, nawet markowy i testowany laboratoryjnie Eheim Karbon kosztuje ok. 20zł za 1L.
Nie znam węgla Filtus, więc się nie wypowiem. Nigdy go nie stosowałem. Z tego co widzę to nie wiadomo jakiego pochodzenia jest to węgiel. Brak informacji nt. selekcjonowania i testowania węgla przez tego producenta.
Węgiel wymieniam co 4 tygodnie, bo zależy mi na ciągłym utrzymaniu klarowania wody. Jeśli dasz węgiel na stałe to przez kilka tygodni będzie pracował jako adsorbent, a po tym czasie zacznie pracować jako złoże do filtracji biologicznej. Wówczas straci zdolność do klarowania wody i pozbywania się brzydkiego zapachu. Wybór należy do Ciebie jak stosowac węgiel. Możesz np. co miesiąc podmieniać część węgla mniej więcej zalecaną pod twoje akwa, a reszta niech pracuje jako biolog. Wówczas zachowasz podwójną funkcję węgla będzie wilk syty i owca cała

Ja akurat się w to nie bawie, bo do biologa stosuję substrat pro i lawę, dlatego wymieniam węgiel po całości, ale co kto lubi

Tak najefektywniej jest wrzucić węgiel luzem bez żadnych siatek, które powodują, że część wody przelewa się przez puste przestrzenie obok siatki, zamiast przez węgiel. Na internecie nawet jest taki test, wykazuje, że węgiel wsadzony luzem klaruje wodę 10-krotnie szybciej niż węgiel w siatce. Jak poszukam do wkleję. Nie musisz jakoś specjalnie mocno dociskać gąbkami. Chodzi o to, żeby węgiel wsadzony luzem nie poruszał się w trakcie filtracji, bo jak się będzie poruszać to się będzie o siebie trzeć, czyli będzie pylić i wydostanie się do akwarium. Takiego ryzyka nie ma w przypadku węgla prasowanego na granulki/pałeczki, które są twarde i nawet jak się o siebie trą to nie pylą.
Musisz sobie sam obliczyć ile potrzebujesz węgla na twoją objętość akwarium. Jeśli zdecydujesz się na węgiel w postaci kruszca to musisz go dać kilkukrotnie więcej niż granulowanego. Podane wcześniej proporcje są dla właśnie granulowanego. Jeśli zdecydujesz się na kruszec to być może z obliczeń wyniknie, że zawalisz nim cały, czy też prawie cały koszyk. Wszystko zależy jaki węgiel kupisz, jaką masz pojemność filtra oraz jaki masz litraż akwarium.