Poprzedni filtr spalił się. Pod ręką miałem tylko nieużywaną głowicę Pat mini z zestawu shrimpset.
Wsadziłem do akwarium 54l do czasu jak kupię nowy filtr. Okazało się, że Pat mini nieźle sobie radzi i został na stałe. Brakowało mi tylko pojemnika na ceramikę.
Kupiłem w supermarkecie najtańszy żel do włosów w interesującym mnie opakowaniu, do tego kawałek rurki pasujące do średnicy wlotu filtra, klej, wiertarka, nożyczki i powstało coś takiego: