Witam
Tak jak w tytule mam pewien problem z Rogatkiem. Dodam że jestem początkującym akwarysta. Akwarium mam od 2-3 tygodni. OK ale opisze jak to wszystko wyglądało od początku.
A wiec tak,
Ceratophyllum demersum (Rogatek sztywny) kupiłem przez internet roślinki ,,szły'' kurierem 2 dni, dodam że to były zimne dni koło 0 stopni na dworze (możliwe że to jest przyczyną).
Rogatki wypakowałem były troszkę zimne, ale były całe zielone.
Poczekałem godzinkę i delikatnie zasadziłem w akwarium. Ładnie rosły no ale po kilku dniach zauważyłem że zaczynają troszkę brązowieć łodygi przy
podłożu. Dziś po tych 2-3 tygodniach roślinki są brzydkie, od podłoża do połowy są brązowe (nie wszystkie bo 3 sztuki są naprawdę bardzo ładne, zielone). Mimo że są brązowe bardzo szybko rosną.
Nie wiem co może być przyczyną czy ten ,,chłodny transport'' czy może nie dochodzi do niech oświetlenie bo dziś usiadłem, popatrzyłem to brązowieją one w tych miejscach gdzie są zasłonięte przez inne Rogatki.
Ale kurcze patrze teraz na zdjęcia innych, jak maja w akwariach to mają mnóstwo Rogatków jeden przy drugim i wszystkie są jasno zielone.
Czy jak bym te roślinki uciął, wyrzucił brązowe łodygi a posadził na nowo te zielone od połowy do by one odbiły jeszcze?
Dodałem do załącznika zdjęcie zdjęcie słabe, ale widać dokładnie z czym mam problem
