Zauważyłem w akwarium dziwne larwy. Najprawdopodobniej przywędrowały wraz z roślinką ze stawu, Przetacznikiem, albo z Wywłócznikiem. Roślinki rosną fajnie, ale niestety nabawiłem się nieproszonego gościa. Miałem już kupić rybki, a tu niemiła niespodzianka mnie spotkała. Larwy żywią się oczlikami, które również przywędrowały "na gapę".
Tutaj zdjęcie drapieżnika. Przepraszam,że nieostre, ale robiłem telefonem.
Nie wiem czy mechaniczne usuniecie będzie skutecznym sposobem pozbycia się łobuzów?
Larwa podobno dorasta do 7 cm długości i trwa to ze 2 miesiące, a nie chce tak długo czekać na wyeliminowanie szkodnika. Na razie odsysam je wężykiem,ale wyłażą wciąż nowe. Czym to wytruć? Mam roślinki tylko na razie , ale nie chce im zaszkodzić jakimś detergentem. Na szczęście jeszcze nie wprowadziłem ryb.
Tutaj daję widoczek akwarium: