Witam

Tydzień temu postanowiłem zrobić restart akwarium z powodu wojny z glonami. W moim ogólniaku 126l. pływają
-10x neon inesa
-5x kardynałek
-4x tęczanka niebieska
-1x tęczanka trójpręga (tylko jedna, dostałem od znajomego)
-2x kiryśnik czarnoplamy
-1x giętkoząb
Ryby się dogadują, mniejsza o to. Postanowiłem pobawić się troszkę z garbnikami. Wrzuciłem do akwarium 7 sztuk szyszek olchy czarnej. Woda dosłownie ma tylko poszlakę koloru leciutko złotawego (na zdjęciach nawet tego nie widać, woda kryształ). Czy ktoś wie jak tęczanki niebieskie znoszą taką ilość garbników i czy wgl znoszą? Ryby ganiają normalnie, samce teraz bardzo mocno się wybarwiły, popisują się między sobą i ganiają. wielkie dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam wszystkich zapaleńców
