Witam,
Z racji braku czasu ostatnio niestety zapuściłem trochę akwarium, chciałbym jednak wyciągnąć je na prostą i ustalić w końcu odpowiednie nawożenie.
Dane:
60x30x36
Ziemia Substral Osmocote do kwiatów balkonowych ok. 4L+ żwir bazaltowy ok. 10-12kg+ pałeczki nawozowe biopon rośliny zielone NPK 12:6:9 z mikroelementami, piasek jest kompromisem dla przyszłych mieszkańców - pielęgniczek.
2x24w 12-13h
HW-302 - gąbki, biobale i ceramika.
~15 sztuk drobnoustków, 8 otosków
Hydrocotyle japan, staurogyne repens,rotala red, myriophyllum sp. , microsorum thin leaf,
eleocharis parvula,
blyxa japonica, creeping moss.
CO2 włączane jakieś 2h przed światłem, wyłączane razem ze światłem.
Woda ostatnio to teoretycznie RO+Diskus Preis Mineralieren, aczkolwiek ostatnio z braku czasu lałem kran.
Aktualnie nawożę tak:
ok. 0,15-0,2ppm Fe z Mikro+ intermagu tygodniowo
~2,5ppm NO3 dziennie
~1,5ppm PO4 dziennie
~2,5 ppm K dziennie(z samego K2SO4)
AZOO Carbon Plus - 5ml dziennie
Kondycja akwarium jest umiarkowanie dobra,wszystko mniej więcej rośnie, blyxa ma przebłyski odbijania się., ale
rotala jest całkowicie blada,eleocharis prędkością wzrostu nie powala tak jak i heniek.
Glonów jako tako nie ma, jakiś drobny pył na szybie tylko.
Mógłby mi ktoś doradzić , jak to ruszyć?
Próbowałem pomóc rotali dodając zwiększając mikro, co odbiło się brązowym glonem(wata).