Witam.
Posiadam kostkę 35x35x35 - 43l oświetloną dwiema belkami 2x8W (2x sunsun 6500k, 2x polamp 6500k).
Daje to 0.74W/l, niby dużo, ale po roślinach widać że im brakuje światla.
Rotala czerwona która w dużym akwarium (0.54w/l) ploży się i jest pomarańczowa, w malym rośnie idealnie pionowo i jest zielona. Duży Heniek to samo, a do tego odstępy między piętrami mają ponad 1 cm.
Eleocharis parvula który w dużym akwarium trzyma się nisko, w malym ma już 5 cm.
Ma ktoś doświadczenie z oświetleniem tej mocy? Czy to naprawdę jest za malo światla? Może zmiana swietlówek na "roślinne" coś pomoże?