Edit - po 3 dniach walki znalazłem powód.
Poprzednio fitr wygladał tak: prefiltr gąbka - w filtrze: ceramika, ceramika, zeolit, włóknina. Parę dni temu zmieniłem to na: prefiltr gąbka - w filtrze: ceramika, torf, włóknina. Po wyeliminowaniu już wydawałoby się wszystkich możliwości zdjąłem gąbkę z wlotu i filtr zaczął chodzić ciszej, poprawił się obieg wody (co logiczne jest raczej) a przede wszystkim ucichły odgłosy "chlapania" dochodzące z filtra.
Wydaje mi się że obniżając tak opór jaki dawały poprzednie media filtr wypychał wodę szybciej niż ją potrafił zassać

i przez to wirnik robił młynek w środku. Nie mam 100% pewności ale gdyby na kubeł z znikomymi wkładami założyć jako prefiltr gąbkę (na podziurawioną końcówkę) to w kuble będzie zbierać się powietrze.
Do zamknięcia.