Witam.Dziś w moim dojrzewającym akwarium/
krewetkarium zauważyłem jakieś dziwne białe coś.Z początku myślałem że to kurz ale po bliższych obserwacja okazało się że jednak nie.Teraz może trochę napiszę o parametrach wody.Gh 6 Kh 1 więc woda miękka,temperatura około 25 stopni,
podłoże to substrat do hodowli krewetek.W kostce znajdują się dwa
korzenie mangrowca+połówka kokosa.Wszystko wygotowane.Z roślin to dwa
rodzaje mchu jeden iv-vitro a drugi kupiony na alledrogo.kostka ma ze 3 miesiące i do dziś nic się nie działo gdyż jest jeszcze nie zamieszkana a mchy są od samego początku.Teraz trochę o dziwnych gościach.Kolor biały rozmiar może z 0,5mm wygląda jak biała kropka/kurz z malutki ogonkiem.Jest jak by trochę włochate.Porusza się bardzo energicznie i dość szybko.Niestety nie mam jak zrobić zdjęcia gdyż to jest naprawdę bardzo małe coś.Jest ich dość sporo.Jedyną rzeczą która znajdowała się w akwarium to zatoczki które przywędrowały z mchem.W celu ich wyeliminowaniu wrzuciłem tam parę helenek jak skończyły robotę zostały wyjęte.Przeszukałem internet ale niestety nie natrafiłem na takie coś.I tu jest pytanie z kąt to mogło się wziąć gdyż w innych akwariach tego nie mam.Dodam że nie przesiaduję tona szybie tylko pływa w całym akwarium.Na pewno nie jest to artemia ani dafnia.Proszę o pomoc lub odesłanie mnie do jakiejś lektury która może mi pomóc.