Recenzja Zeszytu Akwarystycznego nr 41
Dyskusje nie pasujące do innych działów. Aktualności i ciekawostki akwarystyczne.
Posty: 3501·Na forum od: 27 mar 2011, 19:54
 Z uwagi iż aktualne wydanie zeszytu porusza tematykę bliską działalności naszego Serwisu chcielibyśmy przekazać uwagi oraz sprostować kilka błędnych informacji zawartych w aktualnym numerze... Czytaj węcej »
-

roslinyakwariowe.pl
●
- Ranga: roslinyakwariowe.pl
- Posty: 3501
- Dołączył: 27 mar 2011, 19:54
- Miasto: Kraków
- Wspieram stronę kontem Premium
-
Widzę, że nie zdążyłem z moimi uwagami więc jeszcze kilka dodatkowych... Po przeczytaniu tego Zeszytu też niestety miałem bardzo mieszane uczucia. Na początek trochę "czepialstwa": Strona 8 dot. Ryuboku: "Nieraz rośliny trzeciego planu wykorzystywane na pierwszym planie, by oddać głębię aranżacji. Dodawanie detali w postaci kamieni oraz drobnych kamyczków to nieodzowny element takich układów." Wykorzystanie wysokich roślin z przodu to zabieg wprowadzony niedawno przez Takashiego Amano w różnego typu aranżacjach, nijak nie zarezerwowany dla stylu Ryuboku (a wręcz częściej wykorzystywany w aranżacjach ze skałami). Nieodzownym elementem Ryuboku jest drewno - skały nawet najmniejsze nigdy nie są wymagane, choć oczywiście często wykorzystywane jako element uzupełniający. Strona 11 dot. hardscapes: To już było opisywane wyżej ale podaję jeszcze raz bo to naprawdę lekkie przegięcie... Co ma hardscape do mieszania stylów??? Strona 13: Przy zastosowaniu substratu, w początkowej fazie, zmuszeni jesteśmy do kontrolowania parametrów chemicznych wody oraz jej systematycznych podmian. Ale jakich parametrów? I właściwie po co? Powielanie mitu o konieczności testowania wody... Systematycznych podmian czyli jakich? Raz na dwa tygodnie 25%? Strona 16: Makroelementy - przy ich dozowaniu należy zastosować ostrożność, w przeciwnym wypadku łatwo może dojść do niekontrolowanego wysypu glonów. Powielenie informacji z kilkuletnich etykiet nawozów Tropicala za 5zł - taka zasada zupełnie się nie sprawdza w akwarystyce roślinnej, bo makro możemy mieć przecież na zerowych poziomach a glonów cała masa. Strona 20: czy otrzymane od życzliwego kolegi rośliny nie posiadają niechcianych gości (ślimaki, pasożyty lub glony). Kultywowanie mitu o przerażających ŚLIMAKACH!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozostawię bez komentarza - w akwarium prowadzonym wg. najprostszych zasad ślimaki nie są żadnym problemem i stanowią pożyteczny element ekosystemu zbiornika. Strona 22: Tworzenie akwarium w stylu nature to bardzo złożony proces. Jasne, zniechęćmy początkującego. Przy obecnie dostępnym sprzęcie jest to proces bardzo prosty. Strona 22: Cały pakiet podsypek daje nam gwarancję, że nie zabraknie niczego w pierwszej fazie startu akwarium, a z drugiej strony - korzenie roślin wodnych będą miały zapas pożywienia na długie miesiące. Mhm, jasne... W takim razie odstawiam nawozy Strona 24: Dodatkami, które możemy dać, ale nie musimy są Penac W i Penac P. Są to też wspomagacze wzrostu roślin. Ale co to znaczy wspomagacze? Bo bezpośrednio raczej na wzrost nie wpływają. Ich rolą jest stabilizacja środowiska podłoża w dłuższym okresie. Co też wpływu na wzrost roślin aż takiego nie ma (bardziej na biologiczną aktywność mikroorganizmów). Ostatnią część Zeszytu stanowi tutorial zakładania akwarium w stylu Iwagumi. Fajnie, że pokazano "suchy start", tyle, że 90% akwarystów go nie wykorzysta. Większość chce mieć akwarium od razu zalane wodą, w dodatku metoda "suchego startu" mocno ogranicza dobór roślin. Pominięto więc krytyczny dla akwarium okres pierwszego miesiąca po zalaniu. Następny etap polega na zauważeniu "zadowalającego przyrostu roślin" i przejścia do "zwykłych prac pielęgnacyjnych". Czyli jakich??????? Bardzo pomocne... Zero informacji o podmianach wody, nawożeniu, przycinaniu itp, czyli tym co naprawdę ma znaczenie. Nie jestem polonistą ale poziom stylistyczny całego tekstu jest naprawdę niski, nie wspominam o masie literówek, przynajmniej ortografia jest ok  Bardzo to dziwi, bo wydawnictwo przecież poważne. Moim zdaniem, laik po lekturze Zeszytu dalej nie będzie wiedział nic, pojawi się za to mętlik w głowie. Książeczka niesie naprawdę minimalną wartość praktyczną - więcej jest niedopowiedzeń i pustych haseł pozostawionych bez wyjaśnienia. Nie zrozumcie mnie źle, bardzo nie lubię krytykowania na siłę - "bo ktoś coś napisał to trzeba zjechać". Ale w tym przypadku dla mnie naprawdę jest masakra. Poziom wiedzy o nowoczesnej akwarystyce roślinnej jest wciąż bardzo niski i publikacja takich "dzieł" jest potrójnie szkodliwa. Inne "Zeszyty" są bardzo fajnie pisane, myślę, że to jednorazowa wpadka. I nie piszcie "to napisz sam lepiej" bo jestem w trakcie 
-
Anonim 1811
●
Powiem, że trafiona recenzja. Przytaczane tutaj błędy są później powielane i owocują w przyszłości jako kolejne mity akwarystyczne. Ale... sami tych błedów nie unikacie  Mam na myśli akapit o IAPLC. Czy zatem International Aquatic Plants Layout Contest, czy Aquatic Plants Layout Contest ? Bo tutaj : https://roslinyakwariowe.pl/artykuly ... ie-je.html... jednak International Aquatic Plants Layout Contest. Tym samym chyba niekoniecznie zagraniczne fora mogły być źródłem  No i jeszcze czepnę się (prawdziwa cnota krytyk się nie boi  ) końcowego komentarz. W moim mniemaniu autor poszedł chyba za daleko w swoich wnioskach. Jestem tutaj świeżym użytkownikiem i nie znam tutejszych "układów", ale, o ile sama recenzja i krytyka tychże Zeszytów jest jak najbardziej na miejscu (podpisują się pod nią wszystkimi członkami), o tyle komentarz mnie zniesmaczył i zraził. Pozdrawiam
-
Ponikło
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Ponikło napisał(a):Mam na myśli akapit o IAPLC. Czy zatem International Aquatic Plants Layont Contest, czy Aquatic Plants Layont Contest ? Bo tutaj : https://roslinyakwariowe.pl/artykuly ... ie-je.html... jednak International Aquatic Plants Layont Contest. Tym samym chyba niekoniecznie zagraniczne fora mogły być źródłem 
Layo ut nie Layo nt  I pewnie o to chodziło w recenzji. To tylko jeden z wielu przykładów literówek...
-
Anonim 1811
●
chester napisał(a):Ponikło napisał(a):Mam na myśli akapit o IAPLC. Czy zatem International Aquatic Plants Layont Contest, czy Aquatic Plants Layont Contest ? Bo tutaj : https://roslinyakwariowe.pl/artykuly ... ie-je.html... jednak International Aquatic Plants Layont Contest. Tym samym chyba niekoniecznie zagraniczne fora mogły być źródłem 
Layo ut nie Layo nt  I pewnie o to chodziło w recenzji. To tylko jeden z wielu przykładów literówek...
Zmyliło mnie ctrl+C - ctrl+V i po przeczytaniu swojego wpisu bląd skorygowałem  Z kontekstu wynikało co innego ale... widzę, że treść tego akapitu uległa już zmianie 
-
Ponikło
●
No to, żeby była dyskusja  , zamienię się teraz w adwokata "diabła". I popolemizuje z autorami krytyki. Samego periodyku nie miałem okazji nabyć, ale miałem go w ręku i zniechęcił mnie akurat poziom edytorski. Zatem na pierwszy ogień recenzja redakcyjna. Ad. str. 4 Jeżeli większośc "Futurystycznych dzieł" nie powstają w głowach, to pozostaje jeszcze mniejszość, która jednak może powstawać. Może autorzy mieli na myśli właśnie tę mniejszość? Nie nam o tym przesądzać. Ponadto Serwis może mieć swoje zdanie w tej kwestii, ale nie musi to być obowiązująca wykładnia. Mówiąc o filozofii autorzy nie wspominają o filozofii ZEN, ale ogólnie o filozofii twórcy i animatora stylu NA. Co to są na boga "materiały literaturowe" ? Treść motta zaproponowana przez autorów ZA w pewnym sensie oddaje jego ducha i nie wiadomo, czy akurat jego wersja anglojęzyczna była dla nich źródłem. Analogiczną sytuację mamy w przekładach literackich, które są lepsze lub gorsze i nie bez kozery przekład często powieża się je czynnym pisarzom i poetom. Ad. str. 5 Czy popełnienie "literówki" powinno dyskredytować całą treść. Zgoda, nie powinno to mieć miejsca, ale ZE nie są w tym odosobnione. Na codzień spotykam to w dużo poważniejszej prasie - ubolewam nad tym, ale czytam nadal, bo istotna jest dla zawartość merytoryczna. Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień.  Ad. str. 11 Wydaje mi się, że ZA w swojej ograniczonej objętości nie jest w stanie zawrzeć zasobu treści, której byłoby dość na dosyć objętościową ksiąźke. Osobiście nie posiadam żadnej kryptokoryny, co upoważnia mnie do zaprzeczenia tezie komentatora. Hardscape - pierwszy błąd merytoryczny. Ad. str. 16 Drugi bląd merytoryczny. Ale prawdopodobnie wielu "rośliniarzy" mogłoby ten błąd popełnić z racji głownego nacisku na NPK. Fakt w prasie specjalistycznej nie powinno się to przydarzyć. Ad. str. 20. Czy na pewno rośliny "z wycinki " stanowią niszę. Mam wrażenie, że stanowią trzon "drugiego obiegu" i są ważnym elementem funkcjonowania akwarystyki roślinnej. W niektórych krajach swoimi cenami biją "koszyczkowe" (chociażby Japonia). Z jednej strony oczekuje się od autorów pisania w szerokim kontekście, a z drugiej samemu zawęża się kontekst dla udowodnienia własnej tezy. Nieładnie. Ad str. 21. Punkt dla recenzenta. No i podsumowanie, które - powiem szczerze - zirytowało mnie i podważyło wiarygodność recenzji. Na jakiej podstawie Autor twierdzi, że ilość zgłoszeń do konkursu jest wykładnią popularności NA w Polsce? Osobiście zainteresowałem się nią akurat w 2011/2012 roku, kiedy to po obfitym 2010 roku (88 zgłoszeń) nastąpił mizerny 2011 (42 zgłoszenia). Przeszukałem ten Serwis w poszukiwaniu wzmianki o "pogrzebie".... i nic. Jeżeli prześledzimy pozycję Polaków, to odniesiemy wrażenie, że z roku na rok jest zdecydowanie lepiej. A sama ilość zgłoszeń? Autor nie uwzględnia czynników takich, jak bardzo słaba kondycja ekonomiczna społeczeństwa, udział w konkursie "klanów" rodzinnych, czy też tak prozaicznycznej przyczyny, jak udział niektórych uczestników w odstępach 2 letnich. Na zakończenie. Trafiłem na to forum z polecenia prawdopodobnie błędnie dobranego partnera f-my ADA. Przekopałem tutaj wiele wątków zanim sam napisałem pierwszy post. Miałem w sobie wiele entuzjazmu - sam param się akwarystyką od ponad 30 lat. Odkrycie NA było dla mnie jak dar drugiego życia. Po odczytaniu kontekstu redakcyjnej recenzji jestem dalece zniesmaczony tym, że zosaje wplątany w pranie jakiś brudów środowiskowo-biznesowych. Szczerze mówiąc zastanawiam się, czy jest mi to potrzebne. Pozdrawiam i życzę ... no własnie czego?
-
Ponikło
●
Posty: 3501·Na forum od: 27 mar 2011, 19:54
Po odczytaniu kontekstu redakcyjnej recenzji jestem dalece zniesmaczony tym, że zosaje wplątany w pranie jakiś brudów środowiskowo-biznesowych. Szczerze mówiąc zastanawiam się, czy jest mi to potrzebne.
 Sam się wplątałeś to sam się wyplącz. W czym problem? Riplej z rozrywki? Osobiście nie posiadam żadnej kryptokoryny, co upoważnia mnie do zaprzeczenia tezie komentatora. 
-

roslinyakwariowe.pl
●
- Ranga: roslinyakwariowe.pl
- Posty: 3501
- Dołączył: 27 mar 2011, 19:54
- Miasto: Kraków
- Wspieram stronę kontem Premium
-
Posty: 3004·Na forum od: 09 lut 2010, 18:04
Przyczyny małej ilości zgłoszeń na IAPLC, jeśli można szukać gdziekolwiek indziej niż w sytuacji ekonomicznej społeczeństwa, to chyba tylko można jej szukać na tym serwisie.
-

maslo_82
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 3004
- Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
- Miasto: Poznań
Akurat z tym nie ma najmniejszego problemu.
-
Ponikło
●
maslo_82 napisał(a):Przyczyny małej ilości zgłoszeń na IAPLC, jeśli można szukać gdziekolwiek indziej niż w sytuacji ekonomicznej społeczeństwa, to chyba tylko można jej szukać na tym serwisie.
Możesz rozwinąć? Bo nie bardzo rozumiem w jaki sposób Serwis decyduje o zgłoszeniach do konkursu?
-
Anonim 1811
●
Posty: 3004·Na forum od: 09 lut 2010, 18:04
Chester, to musiałby być dłuższy referat i tylko nie potrzebną kłótnię by rozpętał, a na tym mnie nie zależy.
-

maslo_82
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 3004
- Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
- Miasto: Poznań
Ok, spoko tylko po co w takim razie w ogóle cokolwiek pisać? Faktem jest, że w czasie kiedy osiągaliśmy rekordową liczbę zgłoszeń konkurs był mocno promowany w internecie, prasie itp. Obecnie promocji nie ma praktycznie żadnej, nawet na stronie ADA Polska jest informacja o konkursie ale zeszłorocznym  Wszyscy zamykają się na swoich podwórkach i skupiają na organizacji własnych przedsięwzięć ale czy to źle? IAPLC i tak się obroni, a każde inne dobrze zorganizowane eventy są pożyteczne.
-
Anonim 1811
●
Posty: 187·Na forum od: 29 sty 2013, 20:10
Czołem,
Pomimo różnicy zdań tutejszych interlokutorów jestem zadowolony i zaciekawiony komentarzami na temat tego numeru ZA. Moje osobiste odczucie po przeczytaniu całości mógłbym opisać w jednym słowie: niedosyt. Taka merytoryczna płytkość tego tekstu. Spodziewałem się po prostu więcej, widząc zieloną okładkę z napisem Nature Aquarium pomyślałem "wreszcie !", ale chłonąc stronę po stronie szybko okazało się, że kurcze słabe to jest. Tak jakby "na hura"..
Bardzo dobrze, że została poruszona tematyka NA, i cieszy mnie, że ktoś się podjął tego trudu. Wiemy dobrze, że autorzy na własną rękę podejmują się pisania własnej lektury online. Moim zdaniem bardzo szybko doszli do wersji drukowanej, bo przecież niedawno zaczęli dokumentować swoją wiedzę w czasopiśmie internetowym. Krytyka jest ważna Osobiście mocno im kibicuję, zasługują na wsparcie.
-

MrLabify
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 187
- Dołączył: 29 sty 2013, 20:10
- Miasto: Kraków
-
Posty: 3004·Na forum od: 09 lut 2010, 18:04
Zeszyty akwarystyczne, zawsze są płytkie i lakoniczne i nigdy nawet nie starają się wyczerpać tematu, a szkoda.
-

maslo_82
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 3004
- Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
- Miasto: Poznań
Posty: 52·Na forum od: 16 lis 2010, 17:20
Witam serdecznie. Jestem jednym z autorów tego zeszytu a zarazem prowadzącym elektroniczną wersję magazynu NA. Po przeczytaniu całości dyskusji oraz recenzji samego ZA pomimo obaw przed wypowiadaniem się w tym temacie chciałbym jednak odnieść się do kilku ważnych komentarzy skierowanych pod adresem wydawnictwa i jak mniemam Nas samych. Z góry dziękujemy za tak żywe zainteresowanie oraz profesjonalną jak sądzę recenzję. Jak zauważono drobne błędy literowe zdarzają się bardziej poczytnym wydawnictwom (chodzi o nazwę konkursu choć początkowo zwrócono nam uwagę , że nosi on inną nazwę a nie na literówkę oraz datę powstania firmy ADA) wpływ ma na to nie tylko autor ale cała rzesza innych ludzi , którym zdarzają się błędy. ZA powstał nie tyle z myślą o profesjonalistach lecz o amatorach, których chcieliśmy zachęcić do zainteresowania się tą tematyką. Wielu z nich a zwłaszcza młodych ludzi jest wręcz przerażona sięgając do fachowej literatury bądź trafiając na profesjonalne fora na początku swojej przygody z akwarystyką. Zawartość ZA nie pozwala na rozwinięcie tego tematu tylko w jednym nr z prostego względu ,że jest to bardzo szerokie pojęcie a tematy z nim związane wystarczą na napisanie nie jednej lecz wielu książek związanych z tą tematyką. Jeśli choć część z osób, które miały możliwość zapoznania się z ZA zainteresuje się tym tematem i w dalszym ciągu będzie pogłębiać swoją wiedzę w fachowej literaturze oraz profesjonalnych portalach i forach i tak uważamy, że będzie to Nasz sukces i zachęcamy do tego żarliwie. Oczywiście przepraszamy za Naszą pomyłkę gdzie wskazaliśmy, że Mg wchodzi w skład mikroelementów oraz niefortunne sformułowanie dotyczące Hardscape choć nie wskazujemy, że jest to odrębny styl. W najbliższym nr NA sprostujemy to jeszcze raz przepraszając czytelników. Co do reszty zarzutów myślę, że krytykowanie zdań wyrwanych z kontekstu całości nie jest do końca trafne i nie to mieliśmy na myśli. Niestety żaden z Nas nie jest profesjonalnym pisarzem ani redaktorem to co robimy robimy z pasji nie czerpiąc z tego jakichkolwiek korzyści. Forma ZA miała trafić do amatora ,którego jak zaznaczyłem chcieliśmy zainteresować tą formą akwarystyki. Dlatego też zachęcamy do współpracy szanowne grono profesjonalistów tego portalu dzięki, którym i my sami będziemy mogli pogłębiać Naszą wiedzę. Na zakończenie bardzo ważna uwaga nie jesteśmy partnerami firmy ADA i nie miała ona nic wspólnego z powstaniem ZA, który także nie stanowi jej broszury reklamowej. Jeśli z czasem zasłużymy na możliwość bliższej współpracy z tą firmą oraz jej partnerami będzie to dla Nas wielki sukces i zaszczyt. Jeszcze raz chcę podziękować wszystkim zainteresowanym za cenne uwagi oraz słowa wsparcia a zwłaszcza Pani Hani Stepnowskiej, która zauważyła w Nas dobre chęci i wielki zapał dając Nam szansę. Jeśli zawiedliśmy jej zaufanie z góry przepraszamy nie było to Naszym zamiarem choć wskazywane też są uwagi pod adresem wydawnictwa. Pozdrawiam i życzę Wszystkim samych sukcesów. Artur Meier PS. Jeśli prawidłowo prowadzone akwarium każdego typu nie jest złożonym procesem wymagającym systematyczności oraz pogłębiania Naszej wiedzy to dlaczego napotykamy wielokrotnie tyle problemów ? 
-
policmen
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 52
- Dołączył: 16 lis 2010, 17:20
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
To bardzo miło, że Autor zabrał głos w temacie, nie spodziewałem się tego. policmen napisał(a):ZA powstał nie tyle z myślą o profesjonalistach lecz o amatorach, których chcieliśmy zachęcić do zainteresowania się tą tematyką. Wielu z nich a zwłaszcza młodych ludzi jest wręcz przerażona sięgając do fachowej literatury bądź trafiając na profesjonalne fora na początku swojej przygody z akwarystyką. Zawartość ZA nie pozwala na rozwinięcie tego tematu tylko w jednym nr z prostego względu ,że jest to bardzo szerokie pojęcie a tematy z nim związane wystarczą na napisanie nie jednej lecz wielu książek związanych z tą tematyką.
Problem polega na tym, że (oczywiście moim zdaniem) Zeszyt zawiera bardzo mało informacji, które początkującemu okażą się przydatne. Na tych kilkunastu stronach można było zawrzeć kompendium najważniejszej wiedzy praktycznej a wyszło zupełnie inaczej. Myślę, że większe przerażenie u laika może wywołać raczej Zeszyt niż "profesjonalne" (a są takie?  ) fora. Ja w tym upatruję największą wadę tego wydawnictwa - naprawdę niewiele się z niego wynosi a mogło być zupełnie inaczej. policmen napisał(a):Jeśli choć część z osób, które miały możliwość zapoznania się z ZA zainteresuje się tym tematem i w dalszym ciągu będzie pogłębiać swoją wiedzę w fachowej literaturze oraz profesjonalnych portalach i forach i tak uważamy, że będzie to Nasz sukces i zachęcamy do tego żarliwie.
Oczywiście i chwała Wam za to. Tylko, że tych osób może mogło być więcej?...  policmen napisał(a):Na zakończenie bardzo ważna uwaga nie jesteśmy partnerami firmy ADA i nie miała ona nic wspólnego z powstaniem ZA, który także nie stanowi jej broszury reklamowej.
No ale cała część praktyczna jest oparta na produktach firmy ADA a Zeszyt jest opatrzony ich zdjęciami - więc jednak coś wspólnego z tą firmą książeczka ma. A jeżeli zdjęcia te zostały wykorzystane bez zgody firmy to już inna kwestia, choć oczywiście nie leżąca w moim interesie. policmen napisał(a):PS. Jeśli prawidłowo prowadzone akwarium każdego typu nie jest złożonym procesem wymagającym systematyczności oraz pogłębiania Naszej wiedzy to dlaczego napotykamy wielokrotnie tyle problemów ? 
Może źle się wyraziłem. Samo środowisko akwarium pewnie można nazwać skomplikowanym systemem, ale prawidłowa obsługa jest bardzo prosta. 99,9% problemów stwarzamy sobie sami - nie wierząc w najprostsze zasady. Jeszcze raz dzięki za zabranie głosu w temacie.
-
Anonim 1811
●
Posty: 421·Na forum od: 05 lis 2004, 13:45
Partner roslinyakwariowe.pl  
-

Radek Baszak
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 421
- Dołączył: 05 lis 2004, 13:45
- Miasto: Wrocław
- Wspieram stronę kontem Premium
Radku moze skonczmy temat literowki bo akurat ten blad jest chyba najmniej istotny 
-
Anonim 1811
●
Posty: 421·Na forum od: 05 lis 2004, 13:45
Tak, tak - też tak uważam  )).
Partner roslinyakwariowe.pl  
-

Radek Baszak
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 421
- Dołączył: 05 lis 2004, 13:45
- Miasto: Wrocław
- Wspieram stronę kontem Premium
Posty: 4072·Na forum od: 02 maja 2011, 17:08
Mimo wszystko bardzo fajny wątek. Dobrze się go czyta, wymiana zdań na poziomie. Oby dalej tak konstruktywne krytyki powstawały i padały na naszym Forum, bez zbędnych emocji. Pozdrawiam gorąco i życzę sukcesów zarówno Redakcji ZA jak i Redakcji Serwisu. Poziom wiedzy i profesji trzeba ciągle podnosić! Wszystkim życzę relaksu w naszym hobby i dobrej zabawy w nowych aranżacjach! Godween 
-

Godween
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 4072
- Dołączył: 02 maja 2011, 17:08
-
Powiązane tematy
Siema. Jak w tytule zapraszam na recenzję Chihirosa Vivid 3 i mierzenie jej mocy miernikiem PAR. ?si=DdiIzS_LXqFRQbdt
Zapraszam do obejrzenia.
Link do opisów i cen: https://sklep.roslinyakwariowe.pl/advanced_search_result.php?keywords=sicce+shark&search_in_description=0&inc_subcat=0
IMG_6661.JPG
Link do opisów:
https://sklep.roslinyakwariowe.pl/filtracja/filtry-zewnetrzne/filtry-zewn-100l-c-25_573_447.html?cPath=25_573_447&only_recommended=0&only_bundles=0&page=filt...
oase-002.jpg
oase-003.jpg
Otrzymaliśmy do testów filtr kubełkowy BioMaster Thermo 350 firmy Oase.
Producent, znany dotychczas z asortymentu przeznaczonego do oczek wodnych, wchodzi na rynek prof...
Autor: Adamsky41
Link do kapsułek w sklepie:
https://sklep.roslinyakwariowe.pl/advanced_search_result.php?keywords=killer&search_in_description=0&inc_subcat=0
Witajcie.
Od dwóch dni posiadam u siebie nowy nabytek w temacie nawożenia CO2, a mianowicie żelową bimbrownie do małych akwariów.
Zestaw ten ma parę zalet:
-prostota w obsłudze
-dobry dyfuzor
-wymiana...
Zapraszamy do obejrzenia.
Przedmiot recenzji: Lajon 120 v.2.01
1. Wstęp
Zawsze chciałem rozbudować osprzęt swojego akwarium o coś, co byłoby urządzeniem na miarę XXI wieku, co pozwoliłoby mi zaoszczędzić czas, pieniąd...
Witam
Ponieważ jestem jego posiadaczem i mało jest opini na temat najnowszego modelu Tetry ,postanowiłem w skrócie napisać coś o nim.
Co do kupna tego filtra miałem trochę obawy z racji cieknących po...
Film forumowicza @vaderian
|