Heh co ja patrzę. To było rok temu
dokładnie gdzieś w tym okresie. Pluję sobie w twarz teraz bo akwarium umarło na moje życzenie. Sprawa wyglądała tak, że jest byłto okres wyjazdów studentów za granicę i i 2 tygodnie po założeniu dostałem telefon że wyjeżdżam. Pomijając fakt że wypływający heniek mnie już denerwował odłączyłem całe akwarium od prądu i co2 i pojechałem. Gdy przyjechałem po 2 miesiącach roślinki już czarne całkiem wchłaniały się do
podłoża. plan był taki aby po przyjeździe zrobić restart ale jakoś tak wyszło że były inne rzeczy do robienia. Taka historyjka mini M w moim wydaniu

ale jak w te wakacje nigdzie nie wyjadę to testy, projekty i inne rzeczy związane z akwarystyką roślinną będą przeze mnie na bieżąco pokazywane na forum
