Witam Was serdecznie!
Jakiś czas temu postanowiłem "bardziej świadomie" zająć się akwarystyką. Odkąd pamiętam zawsze gdzieś w domu jakieś akwarium stało. I o ile nie przyszłoby mi go głowy trzymać paletek czy skalarów w 50l, to aktywne
podłoża, nawożenie słupa wody czy CO2 stanowiły temat niezgłębiony. Postanowiłem zacząć to zmieniać. Oto wyniki...
Jestem świadomy, że to najbardziej wymagające forum w PL .Duża aktywność, galerie prezentujące zbiorniki będące "creme de la creme". Mam świadomosć, gdzie moje miejsce, jednak jak to się mówi: "lepiej być małą rybką w dużym stawie, niż dużą w małym"...
Akwarium o pojemności 112l: ze szkła guardian o wymiarach 80x40x35 ze wzmocnieniami przykryte szybą oraz pokrywą DIY.
Światło: 0,71W/l w świetlówkach T8 i T5. Pełna moc 10h 11-21. godzinę przed i godzinę po świeci 0,3W/l z przewagą barwy 8000 imitując wschód i zachód.
Nawożenie: pełna linia Aquabotaniqe- przynajmniej tak było na wstępie, na razie ze względu na dość wysokie stężenia NO3 (30ppm) dawkuję potas, fosfor i żelazo osobno oraz od czasu do czasu dodaję mikro. Na razie testuje wszystko. Ciężko mi idzie

Leję też 2-5ml Azoo Carbo.
CO2: zestaw z butlą, gaz dostaje się do akwa przez dyfuzor. System startuje z oświetleniem głównym.
Podłoże: Planta Soil black + gruby bazalt by podnieść tył.
Parametry wody: testy JBL i Zoolek pH około 6.5 GH 8 KH 2, NH4 0, NO2 0, NO3 30 (w kranie mam 24ppm), PO4 0 do 0,5ppm mimo podawania 0,3 :1,0ppm roztworu soli na dobę. Fe 0,1 do 0,2 - podaję na bieżąco 0,1 do 0,2 ppm/d.
Temperatura: 25 st C +/- 1st. Latem jest problem...
Filtr: Unimax 250 + lampa UVC 11W (24h). Media: 50%ceramika 25% gąbka + wata; 25%zeolit + Purigen (50g).
Aranżacja: Czarny łupek,
korzenie red moor.
Flora: Ludwigia repens, Rotala indica, Rotala walchali, Valisneria gigantea,
Blyxa japonica,
Anubias, Pogestemon erectus, Pogestemon helferi,, Staurogene, Heniek mały i duży, Hydrocotyle, Elarochalis parvula, oraz pojedyncza sztuka Hygrophila aromatica, lotosu i małej żabienicy Blehera. Na górze pistia (rozmiarami przypomina raczej rzęsę wodną)
Fauna: dobrana parka ramirez , 19x zwinnik Blehera 10x
krewetka Amano 5x piskorek, 2x otosek (było 6 - pewnie przez no3 okresowo podchodzące do 50ppm)
Akwarim zalane końcem stycznia 2013 i "na bieżąco modyfikowane". Aktualny aranż z przed "paru chwil".
Problemy: 1) Woda nie che się klarować. Irytowałem się więc kupiłem lampę UV i Purigen - jest lepiej ale teraz
filtracja mechaniczna kuleje i denerwują mnie drobiny pływające w wodzie.
2) Rośliny notorycznie wypływają: szczególnie duży heniek, którego ciężko przyszpilić wykałaczką.
3) Główny problem stosunek N do P. Zeolit działa średnio, zobaczymy co potrafi Purigen.
4) Zielenice: przy tych parametrach to kwestia czasu. Na razie pojawiły się na kamieniach.
Plany:Trawnik: testuję kilka wariantów, które na razie pokojowo koegzystują. Zobaczymy...