Kolejne informacje na temat baniaka i fotki oczywiście
Od stycznia do kwietnia (70 dni - 160 dni akwarium) troszkę się zmieniło.
Do krainy wiecznych łowów

wkroczył ostatni otosek. Myślę, że brakowało mu towarzyszy, bo przeżył w sumie kilka miesięcy, więc parametry wody raczej był OK.
W którymś momencie zrobiłem coś nieprzemyślanego i w ciągu kilku godzin padły wszystkie (wtedy już 2 szt) krewetki Amano i kilkanaście krewetek RC (rozmnożyły się wcześniej). Zostało mi kilka sztuk RC (w tym mamuśka

). Moczarka też, zaczęła żółknąć i dopiero po jakimś czasie szczyty zaczęły zielenieć i dalej rosnąć.
Co było przyczyną, sam nie wiem, ale mam kilka kandydatów

:
- wycisnąłem gąbkę z filtra (ale nie płukałem) może zachwiało to równowagę w akwarium (ale żeby taka szybka reakcja - kilka godzin)
- dodałem kilka ml nawozu Planta Gainer Classic (nie wstrząsnąłem butelki i może poszła mocno skoncentrowana dawka)
W każdym razie od tego momentu staram się jak najmniej ingerować w akwarium, ograniczam się do koniecznej przycinki. Niczym już nie nawożę i niczego nie dodaję

Odłączyłem też bimbrownie, aby zobaczyć jak sobie poradza roślinki.
Póki co, wszystko jest OK i populacja RC się powoli odradza.
Po części intuicyjnie, po części dzięki Waszym radom

zrobiłem kila zmian w aranżacji roślin.
Ostatnie zdjęcie (160 dni) przedstawia akwarium po większych zmianach. Poprzesadzałem roślinki, mocno przyciąłem centralną kryptokorynę, posadziłem Kabombę (może tym razem się przyjmie

)
Jeszcze nie jest tak jak sobie wymarzyłem

ale obserwując zmiany akwarium jestem z siebie zadowolony
