witam.
posiadam zbiornik 40l , podloze zmienia ogrodowa przykryta zwirem drobnym i grubszym(pol na pol) leje pots wedle zalecen producenta (1ml/dzien) do tego zelazo(1ml/dzien)
swiatlo to 1 x14w + oswietlenie diodowe(trudno mi powiedziec ile to mi w sumei daje mocy)
filtr zewnetrzny aquael multikani 800(na dizen dzisiejszy 1 kubelek, podstawowy, kolejne sa juz w drodze)
Roslinki to :
Limnofila bezszypułkowa-rosnie dobrze/kolor i kondycja wydaje sie byc dobra
Moczarka argentyńska-zaczela umierac!!bylo dobrze i po restarcie(czyli dodaniu ziemi ogrodowej do podloza) obumarlo 90% rosliny
Mech jawajski-trup od samego poczatku jak do mnie trafil;/
Nurzaniec spiralny-obumiera powoli od kad do mnei trafila ale puszcza male mlode roslinki ,ktore niednak za dlugo nei zyja;/
Hemiantus zwyczajny-zyje i ma sie bardoz dobrze!
Pytanie moje czemu te dwie rosliny:Hemiantus zwyczajny,Limnofila bezszypułkowa maja sie dobrze a reszta wrecz umiera??
Ah CO2 podaje z sody oczyszczonej i kwasku cytrynowego.
Jest mi w stanei ktos pomoc?? Dodam ze mialem kiedys jeszcze jedna rosline lisciasta(nazwa nieznana) ale odeszta z tego swiata;/ Czy to moze chodzic o to ze to mlody zbiornik?(restart byl tydzien temu)