Witam.
Mam pytanie odnośnie ruchu wody w akwarium.
Czy woda z kaskady ma opadać, czy wpływać równolegle do tafli
Szukałem odpowiedzi na forach, ale większość tematów dotyczyła kwestii uciszenia plusku przy opadaniu wody. Jeżeli komuś ten dźwięk przeszkadza to problem ma z głowy, pozostaje mu nalać więcej wody i mieć ciszę. Mi ten dźwięk nie przeszkadza, wiec problem sam się nie rozwiąże. Poza tym chciałbym żeby ruch wody przynosił jakieś korzyści ( albo chociaż nie szkodził).
Kwestia ruchu wody. (moje obserwacje)
Jeżeli wprowadzamy wodę równo lub poniżej powierzchni wody powstają nam spore prądy poruszające roślinami i fala płaska
Jeżeli woda opada z wysokości (nawet nie wielkiej 0,5 cm) prąd praktycznie zanika, powstają bąbelki powietrza, i fala kolista (według mnie szybciej zanika)
Z tego z wyczytałem, fale na powierzchni załamują światło co utrudnia fotosyntezę.
Jeżeli chodzi o natlenianie wody to wydaje mi się że nie ma to większego znaczenia przy dużej obsadzie roślin.
Pozostaje jeszcze kwestia strat CO2.
CO2 podaje tylko w formie płynne (EasyCarbo).
Akwarium 45 l , filtr FZN-1 na MAX , wiec prąd wody porusza roślinami w całym akwarium.
Wracając do pytania, który ruch wody jest pożądany?
Pozdrawiam i liczę na zainteresowanie.
