Witkam
Akwarysta zostałem bo zafascynowały mnie pielegnice natomiast ze zbiegiem czasu przekonałem ,iż obecność i zdrowie moich roślin również jest bardzo ważne. Z wiasku z tym chciałbym stworzyć im jak najlepzre warunki bytu ,jednak chciałbym to uczynić metodą „chałupniczą” czyli bez pomocy żadnych preparatów i tu moje pierwsze pytanie czy to jest możliwe ? Bo zdaje sobie sprawę iż do dokładnego kontrolowania np. ph, azotanow itd. potrzebne są preparaty jednak ja chciałbym to zrobić w ten sposób :
1)Podmiana wody mam ( jako ze mam 113 l wiec ) 10 litrów na tydzień
2)Pod rośliny chciałbym dać glinę zmieszana z torfem – co wy na to ?
3)Założyć bimbrownie z tym ,że mam tu tez pytanie bo napowietrzam mój zbiornik jedynie przez prąd powietrza tzn. mam wyłączone bąbelki i czy jak np. będę dozował Co2 to czy przez to nie zmniejszy mi się ilość tlenu ????
Z tego postu chciałbym się dowiedzieć czy jestem w stanie w ten sposób stworzyć moim rośliną w miarę dobre warunki rozwoju ?
Ps: oświetlenie mam – świetlówki 2x18 W , wysokosc zbiornika 42 , a z roslin
same
kryptokoryny i mech jawajski zrestsza mozna to zobaczyc na stronce
www.mojeakwa.prv.pl.
Z gory dziekuje za rady.