Witam,
moje akwarium (20l) ma 4 miesiące, jak na moje oko jest dojrzałe i stabilne. Wszystko wydaje się być w porządku. Jakieś 4 dni temu wpuściłam nowych mieszkańców (3 gupiki). Przedtem miałam już w akwa 4 gupiki, 2 otoski, 3
krewetki amano, 2 red nose, 10 rc i helenę. Problem polega na tym, że w ciągu ostatnich dwóch dni 3 osobniki gupików ze starej gwardii odeszły w zaświaty, co więcej ciała jednego nie mogę odnaleść

(to zapewne zasługa krewetek, ponieważ przyłapałam je jak obżerają 2 ciało). Gupiki, z tego co zauważyłam wcześniej były osłabione, mocno się biły, miały "porwane" ogony, chowały się, a nawet "leżały" na dnie. Nie widziałam objawów żadnej choroby. Zastanawiam się nad przyczyną. Myślę, że nowe, silne i większe osobniki po prostu dobiły starszą konkurencję. Drugą przyczyną może być fakt, że ostatnio wyciągałam z akwa rośliny i w związku z tym do słupa wody dostały się związki zalegającej pod roślinami materii.
Nie sądzę natomiast, że przyczyną zgonów mogą być zle parametry wody lub mała ilość tlenu, ponieważ wtedy w pierwszej kolejności zdechły by krewetki jako organizmy bardziej delikatne i mniej odporne. Ale oczywiście mogę się mylić.
Gupiki u mnie przetrwały 4 m-ce, do sklepu trafiły pewnie jako półroczne (nie wiem jak szybko rosną młode). Wiem, że są to rybki które żyją krótko wiec może to śmierć naturalna? Z pierwotnej obsady został tylko 1, zachowuje się normalnie więc zapewne pożyje.
Dane akwa:
pojemność 20l.(15 netto)
świetlówka 11 W (ta z zestawu Aquael Shrimp Set) światło zapalone 12 h dziennie
podłoże Aqua Art Shrimp Sand (4 l) a w nim ADA Multi Bottom
Easy Carbo ( nie żałuję - podwójna dawka w odniesieniu do zaleceń producenta - 10 kropli dziennie)
Filtr Aquael Pat Mini - działa w trybie 24h plus napowietrzanie stosunkowo niewielkie
Temperatura wody 25 stopni, w cieplejsze dni skacze do 28
Parametry wody - ph - 7,2, gh 7, kh 4 (mierzone jakiś tydz temu, w ten weekend zrobię kolejny pomiar) niestety nie mam testów na no2 i no3
Do wody dodaję: nitrevic, k, p, fe, profito, EC, ograniczam N ze względu na niewielki wysyp zielenic
Wodę leję z kranu, uzdatnioną
Podmiana 20% na tydz
Do wody nie dodaję żadnej chemii
Obsada: 4 razy gupik (było 7), 2 razy otosek, 3 krewetki amano, helenka oraz maleńkie potomstwo oraz 2 x red nose, 10 x red cherry i ich młode - nie wiem ile
zwierzątka karmione 2x dziennie małymi porcjami spiruliną
Może rybko czegos brakowało w
pokarmie?
Proszę o analizę moich wniosków
