Rośliny w akwarium mam od niedawna, ok 2 miesiące. Akwarium założyłem ponad 3 lata temu. Jakieś 2 tygodnie po obsadzeniu roślin zaczęły się na nich pojawiać brązowego koloru glony które z biegiem czasu nabrały postaci ciemnego meszku. W dotyku są miękkie i łatwo schodzą z powierzchni rośliny. Niestety czyszczenie mechaniczne wchodzi w grę tylko w przypadku
anubiasa, pozostałe rośliny mam za delikatne. Podobne glony osadzają się na skałach i tle strukturalnym. Jeśli chodzi o parametry wody NH3/NH4 i NO2 są niewykrywalne natomiast po zlikwidowaniu lekkiego przerybienia NO3 z ponad 40 spadło do 5 mg/l, pH jest na poziomie 7. Jeśli chodzi o akwarium jest to zbiornik 180L, oświetlenie standardowe z pokrywy. Podmiany wody regularne, regularne odmulanie. Nawożenie: AquaArt Classi i kulki podżwirowe z Filtusa. Nawożę zgodnie z instrukcją na opakowaniach nie przesadzam z nawozami. Bardzo bym prosił o jakieś porady, Pisałem już na kilku forach ale nigdzie nie mogę otrzymać konkretnej odpowiedzi. Pozdrawiam
Zdjęcia glonów:
