Witam,
moje 20 l akwa (15 l netto) ma w tym momencie miesiąc, zamieszkują go 4 samce gupika, 2 otoski i 3
krewetki amano, które wpuściłam wczoraj. Niestety gupiki są bardzo wybredne jezeli chodzi o jedzenie, kupiłam juz chyba kazdy
rodzaj pokarmu w płatkach przeznaczony dla tych ryb, jak również spirulinę. Niestety nic z tych pokarmów ich nie interesuje. Z tego co zaobserwowałam wolą w tym czasie się bawić. Sypię im 3 razy dziennie znikome ilości jedzenia. Pokarm jednak godzinami pływa po tafli wody. Gupik przepływa obok niego i w ogóle nie zwraca uwagi. Chętnie jedzą jedynie żywego wodzienia, jednak nie mogę im podawać go cały czas, bo martwie się że rybkom będzie brakowało składników odżywczych. Macie może jakieś rady?
Jedzenie to niestety nie jedyny problem. W akwa mam tylko 4 samce, nie ma zadnej samiczki a mimo to rybki ciągle się biją, nie wiem czy to forma zabawy, nie zauważyłam żeby któraś z nich po tym sparingu była pokrzywdzona, jednak rybki nie pływają swobodnie, a jedynym ich zajęciem jest taka właśnie walka. To normalne? Co więcej, rybki zainteresowały się krewetkami (oba rodzaje zwierząt są podobnej wielkości) i teraz moich amano wcale nie widać, a szkoda, bo te małe odkurzacze są bardzo pożyteczne. Zanim dobrałam obsadę, czytałam wiele na temat łagodnego charakteru gupików, niestety u mnie ta teza się nie potwierdza
Akwa:
20 l (15 netto)
swiatło świetlówka11 W
filtr pat mini Aquael
grzałka 50 W Aquael
temp. 25 stopni
podłoże Aqua Art Shrimp Sand (podobno stabilizuje pH)
flora zajmuje 1/3 akwa, po 4 tyg. rośliny pięknie się rozrosły, althernanthera reinicki nadal pozostaje czerwona, więc po mimo, że nie mierzę parametrów wody wydaje mi się, że są ok - woda krystaliczna, glonów brak
Do wody dodaję jedynie węgiel w płynie i bakterie, mikro na razie nie stosuje, od wczoraj dodaję potas. Podłoże kilka dni temu urozmaiciłam ADA multi bottom.
Czy ktoś zaobserwował u siebie podobne zachowanie gupików? Co robić by chciały jeść? Co może być przyczyną ich zadziornego nastawienia?