Tak mnie męczy od długiego już czasu taki problem z kryptokorynami.
Mianowicie dostosowują barwę swoich liści do warunków w środowisku (baniak)
Jeremi3 tak właśnie dokładnie jest. Rośliny z
rodzaju Cryptocoryne dostosowują się do warunków uprawy. Gdybyś posadził w dziesięciu baniakach o różnych parametrach technicznych i wody jeden gatunek zwartki to w każdym z tych zbiorników będzisz miał roślinę o różnym pokroju liścia, długości blaszki liściowej lub barwy. Rośliny te akceptują większość warunków uprawy, czasami gubią wszystkie liście, aby "odrodzić " się w nowej postaci. Druga sprawa to kupowanie tych gatunków roślin. Często są to emersy, bo takie najlepiej się hoduje na plantacjach i w warunkach pełnego zanurzenia rośliny zmieniają się nie do poznania.
Ostatnio kupiłem kryptokorynę Jachnelli która miała owalne zielone listka na łodygach, a po miesiącu... ma podłużne lekko falowane brązowe listki nie tak miało to wyglądać!
to jest właśnie to co pisałem wyżej, nowe warunki, nowy wygląd.
Moje pytanie, czy to oznaka jakiegoś niedoboru?
to już zupełnie inny temat, bo w rzeczywistości zwartki uchodzą za proste i łatwe rośliny, ale tak nie jest. Są bardzo wymagające i potrafią się odwdzięczyć pięknym i zdrowym widokiem
Zwróciłem uwagę że inne kryptokoryny mają lekko zawinięte liście w dó, zamiast być proste...
Generalnie za ich zdrowy wygląd i dobrą kondycję odpowiadają strzeliście ku górze ułożone liście z lekkim połyskiem na wierzchniej stronie liścia. Liście zwieszające się ku dołowi i matowe mówią o złym "samopoczuciu" krypci
