Witam wszystkich forumowiczów odkąd tylko przeczytałem watki o zastosowaniu ziemi w akwarium a w szczególności temat Armka "Akwarium a la Diana Walstad" i postanowiłem wystartować ze swoim baniaczkiem.
Zbiornik profilowany o wym. 150/50/60
Oświetlenie :T5 2 x 54W / 865
Parametry wody: PH-7.0 kh-8 gh-10
Woda dokładnie to 70% z poprzedniej aranżacji i 30% kranówka oczywiście odstała
Podłoże : ziemia (kretowisko+substrat ziemny z przeznaczeniem dla paproci który leżał jakieś 2 lub 3 lata w piwnicy

+ jakieś 5 litrów amazoni z innego zbiornika , po wymieszaniu otrzymałem około 25 litrów mojej cudownej mieszanki ). 2,5 cm warstwa z przodu baniaczka i 4-5 cm z tyłu całość zasypana została żwirkiem o granulacji od 2 do 6mm
Filtracja - zewnętrzny tetratec ex-1200 + deszczownica (układ wkładów w kolejności od góry 1-włóknina , 2-węgiel aktywny , 3-biobale , 4-bioceramika)
Zwierzęta :
4 szt. gurami złote
3 szt. gurami mozaikowe
1 szt. skalar
2 szt. bocja wspaniała
2 szt. bocja pręgowana
5 szt. kiryski spiżowe
6 szt. kirysek pstry
4 szt. brzanka sumatrzańska
5 szt. brzanka mszysta
2 szt. grubowarg dwubarwny
4 szt. żałobniczki
6 szt. rozbora klinowa
2 szt. zbrojnik
+ parka danio , stadko 10 szt. neonków i kilka gupików
2011-11-21 i start zbiornika przygotowanie podłoża
ustawianie dekoracji i wsadzanie roślin
a tu akwarium kilka godzin po zalaniu, zdziwiła mnie klarowność wody ale to chyba zasługa tetry bo przez te kilka godzin filtr chodził na maxa następnie zmniejszyłem do minimum
zdjęcia zbiornika po miesiącu
lewa strona
prawa
To co mogę powiedzieć po miesiącu prowadzenia akwarium to jak do tej pory same pozytywy brak ataku glonów myślę że to dzięki użyciu dojrzałego filtra i wody z poprzedniego aranżu ,rośliny (prócz rotali która jakoś jeszcze nie zaskoczyła) już zapewne zdążyły się zakorzenić , codziennie widzę nowe listki .Co do oświetlenia to mogę powiedzieć ze od początku oświetlałem 8 h aby po dwóch tygodniach świecić 10h nie spowodowało to zakwitu żadnych glonów.