Choć w opisach występuje powszechnie jako roślina, która lubi światło to ja u siebie zaobserwowałem, że fantastycznie czuje się w miejscach częściowo zacienionych lub nawet silnie zacienionych (wtedy jednak nie tworzy gęstego dywanu tylko pędy wędrują gdzieś pod wyższymi roślinami). Na świetle z kolei zawsze miałem problemy z krasnorostami na jej liściach (prędzej czy później).
Większość składników odżywczych pobiera przez
korzenie (próbowałem hodowli także na jałowym
podłożu i nawożeniu słupa wody, ale tempo wzrostu było znacznie wolniejsze i roślina rosła raczej w skupieniu, nie tworząc dywanu). No i zawsze dobrze jest ją wspomóc CO2, choć jego brak znosi (jednak rośnie wtedy wolniej).