Tylko co akwarystyka roślinna ma wspólnego z Japonią poza Amano?
A co telefonia komórkowa ma wspólnego z Finlandią poza Nokią?

Nie bądź niesprawiedliwy, można mieć przesyt ADĄ i nie zachwycać się kolejnymi "kamieniami na trawniku", ale nie zaklinajmy rzeczywistości mówiąc, że Amano... to mało!

Zorganizowanie wystawy która rozpowszechnia akwarystykę na najwyższym poziomie super sprawa. Co Państwo myślą na ten temat?
To zależy bardzo od tego, kto pracuje w tym muzeum. Może warto ich (ludzi stamtąd) zainteresować akwarystyką japońską, podrzucić im linki, katalogi ADA. Możliwe, że będą w stanie dodać trochę kontekstu, interpretacji kompozycji T.A. w oparciu o tło historyczne i/lub kulturowe.
...ale jeśli trafisz na opór materii, tak powszechny w Polsce, to szanse marne.