Witam,
Niedawno złapałem bakcyla na punkcie hodowli krewetek.
Czy są jakieś proste sposoby na "wzbudzenie w nich chęci do rozmnażania się? Moje
krewetki Red Cherry jakoś nie garną się do amorów a z tego co czytałem na innych forach zasadniczo nie ma problemu z ich rozmnażaniem.
Jedyny sposób o jakim słyszałem jest obniżenie temp do 18 na okres ok 2 tyg z tym, że teraz w lecie raczej z tym ciężko.
I jeszcze jedno moje pytanie. Czy chcąc rozmnażać krewetki lepiej pozbyć się ze zbiornika ryb? Dodam że jest to kostka 30x30x30 a rybimi mieszkańcami jest 5 czerwonogłówek.
Będę wdzięczny za porady.