witam!
ostatnio podłączyłem oświetlenie t5 4x54 W do mojej nowej pokrywy .mam mały problem z nimi ponieważ po jakiejś chwili od włączenia zaczynają migotać.Świetlówki są na dwóch statecznikach elektronicznych czyli 2 obwody po dwie świetlówki.dwie w środku świeca razem oraz przód i tył .gdy włączę osobno jeden obwód albo drugi migotania nie ma, ale gdy zapale całość migotaja dokładnie świetlówki z przodu i z tylu czyli jeden z obwodów.dodam że świetlówki podłączone są pod timery.
Na samym środku znajduje się taśma led w której też zaobserwowałem migotanie ale działa to trochę inaczej a mianowicie : gdy świetlówki świecą a taśma led jest włączona to wtedy ledy świecą normalnie natomiast gdy wyłanczam taśmę (świetlówki dalej świecą) ,ledy zaczynają migotać.Taśma też jest podłączona pod timer.Pokrywa od spodu jest obklejona srebrną folią.Może to ma coś z tym wspólnego ...
Nie wiem co jest grane.Jakieś pole magnetyczne czy co ?? Może mi ktoś to wyjaśnić,oczywiście jeżeli ktoś mnie zrozumiał co tu napisałem

??