To 'wycieranie' czyli zakwaszanie wody jest możliwe tylko jeśli kamienie zawierałyby związki obniżające pH wody, co jest mało możliwe. Lepiej kupić sprawdzony wkład zakwaszający, torf np.
Kamienie głównie zmieniają odczyn na alkaiczny, i to jeśli są jakieś większe okazy w akwarium zawierające związki rozpuszczające się w wodzie - węglan wapnia np. Do obniżania pH, służą też
podłoża, bazujące w składzie na mieszankach gliny/torfu itp materiałów. T. Amano kiedyś w wywiadzie dla AJ pisał, że jednym z problemów z jakimi spotkał się w akwarystyce było zmienianie parametrów wody przez kamienie (w kier. odczyny zasadowego).
Nie twierdzę że skały chemicznie kwaśne, bądź chemicznie i mineralogicznie kwaśne mają wpływ na wodę, zakwaszając ją, jednak sądząc po genezie tych skał, jest to raczej kwestia bardzo długiego okresu czasu, choć i tak wątpię abyśmy to zauważyli w akwarium.
