gogi509 napisał(a):xls napisał(a):chcę usunąć możliwie wszystko z techniki.
dlaczego???
xls napisał(a):Czy to jest dobry pomysł ?
stanowczo zły...
xls napisał(a):Czy usunięcie koszyczków będzie powodować zaburzenie przepływu wody w filtrze,
Coś tam się zmieni,jak dasz dużo wikliny to przepływ się zmniejszy
xls napisał(a):Czy grzałka będzie pracować prawidłowo obłożona ceramiką. - Grzałka jest szklana.
grzałce nic nie będzie,jednak bardziej martwił bym się o bakterie nitryfikacyjne,które wyginą dookoła grzałki.W razie braku prądu umrą prawdopodobnie wszystkie bakterie(nagrzanie ceramiki).Moja rada-daj sobie spokój.Ceramika jak najbardziej ale gąbkę też bym zostawił,bo nie spowolni tak mocno przepływu jak włóknina

Dlaczego ? bo chciałbym zrobić krewetkarium reprezentacyjne w celach wizualnych bez całych dodatkowych elementów technologicznych - a przynajmniej ograniczonych do minimum.
Co do włókniny to raczej miałem na mysłi dać cienką warstwę jedynie zabezpieczającą przed dostaniem się ceramiki na skrzydełka pompki. Zresztą i tak pewnie będę tłumił przepływ bo filtr jest do akwariów 20-100 litrów a ja mam 16. Nie mam zamiaru tworzyć wirów w akwarium.
Tak wiem, że wyginą bakterie w okolicy grzałki lecz myślę, że nie będzie to duża powierzchnia.
Co do "przegrzania" ceramiki to zakładam, że jak padnie zasilanie całego akwarium to i grzałka nie zadziała. A szansa, że padnie tylko filtr, a nie grzałka jest tak minimalna ( dotychczas to mi podczas kilkuletniego doświadczenia padały grzałki, a nie filtry), ponadto należy mieć na uwadze, że w pokoju obok mam cały kubeł ceramiki wypełniony bakteriami - najwyżej dokonam podmianki ceramiki w tak rzadkim wypadku.
Zresztą zakładam uruchomienie akwarium na wodzie i ceramice ze starego akwarium (które jest ustabilizowane).
Co do pozostawienia gąbki i ceramiki to raczej odpada, bo gąbka jest w plastikowych kubełkach, których chcę się pozbyć i obecnie nie ma tu miejsca na ceramikę (jeśli jest gąbka)