lukasek napisał(a):możesz dać jakiś link? zastanawiam sie jak to wyglada zwsze mnie przed sosna przestrzegali Pzdr.
Sosna nadaje się jak najbardziej o ile korzeń nie jest zbyt świeży i zbyt żywiczny, no ale i z tym można sobie poradzić przez gotowanie w roztworze węglanu sodowego zanim będziemy gotować w solance i wodzie. Z resztą sosna bagienna jest rozpowszechniona w zastosowaniach akwarystycznych.
Jeśli zaś chodzi o brzozę to moją obawę wzbudzała by jedynie mała odporność drewna brzozowego na gnicie, pleśnienie i próchnienie.
Jak ktoś często chodzi na spacery do lasu to widzi że pieńki dębowe urozmaicają krajobraz przez bardzo długo (spokojnie z 20-30lat), pieniek sosnowy jest jeszcze całkiem świeży po 10 latach od ścięcia z kolei pieniek brzozowy jest bardzo rzadko spotykany i zwykle to nie pieniek a właściwie kora + próchno.
Wygotowany korzeń brzozy raczej nie powinien zaszkodzić zwierzakom akwariowym, brzoza ma drewno jasne więc też nie powinna mocno barwić wody, pozostaje tylko kwestia trwałości
korzenia w akwarium, czy po roku zwyczajnie nam się nie rozsypie