Nie wiedziałem gdzie napisać wiec napisałem tutaj.. jak by co to proszę o przeniesienie wątku do odpowiedniego działu.
Mianowicie Na wszystkich przyssawkach (czarnych) oraz na silikonowych spoinach (także czarnych) pojawia się ciągle Taka jak by biała wata. Wygląda to jak kisiel. Przy każdej próbie usunięcia jej z akwarium po prostu rozbija sie na drobniejsze kawałki i pływa po zatrzymując się na łodygach roślin które potem musze za każdym razem czyścić.
Jak już wyczyszczę to po 2 dniach pierwsze oznaki nawrotów, na przyssawkach robią się jaki by takie wielkie białe pęcherze które gdy się tylko dotknie od razu sie odrywają i rozprzestrzeniają w wodzie. Dodam ze akwarium niedawno zalane.
Moze ktoś miał podobny przypadek u wie jak to zwalczyć albo co jest tego przyczyną..?