Witam
Podepnę się do tematu aby nie zakładać nowego.
Dwa tygodnie temu wystartowałem akwarium, nurzaniec który kupiłem był o połowę dłuższy niż moje akwarium (80cm). Po przycięciu go do takiej długości aby minimalnie kładł się na powierzchni wody i nie robił cienia na reszte akwarium połowa pędów zgniła
Jak powinno się obchodzić z tą rośliną? Pozostałe pędy, które mam nadzieję nie zgniją również w najbliższym czasie, narazie rosną i za jakiś czas znowu będą na tyle długie, że przydało by się je ciachnąć. Obawiam się że przy drugiej przycince z rośliny nic nie zostanie
proszę o poradę