Witam,
Widziałem pare tematow DIY w tym dziale, wiec pomyslalem ze tez wrzuce swoj pomysl
Jest wiele opisow w sieci jak zrobic pokrywe do swojego akwarium. Wiekszosc z tych instrukcji opisuje jednak jak zrobic pokrywe do akwarium o prostych scianach, wlasciciele akwariow profilowanych pozostaja bez odpowiedzi.
Moje profilowane 216L okazalo sie na tyle niewymiarowe (100X40X46), ze postanowilem jednak przetrzec szlaki i zrobic pokrywke z przodem wygietym.
Szukalem opisow, trzepalem Internet na lewa strone i znalazlem tylko jeden (!) opis zrobienia pokrywy, ktorej konstrukcja byla oparta na ramie z aluminiowego profilu (pomysl jak dla mnie nietrafiony), wiec mam nadzieje, ze ktos sobie skorzysta z tych moich wypocin.
Pierwszym problemem okazal sie wybor materialu. Spienione PCV byloby materialem idealnym. Latwo sie tnie i wygina.
Ma jednak jedna podstawowa wade- jest za drogie- po przeliczeniu kosztow okazalo sie, ze za sam material musialbym zaplacic minimum 77zl.
Ponad to, krawedzie musialyby byc klejone a na profilowanej stronie powstaja naprezenia na tyle duze, ze lepiej nie ryzykowac czy klej je wytrzyma.
Ze wzgledu, na to, ze nie czesto mam okazje robic podobne rzeczy i nie jestem doswiadczonym majsterkowiczem, w razie zniszczenia plyty doszlyby kolejne koszta, a tego wolalem uniknac
Moj wybor padl na panele scienne ( takze wykonane z PCV, tyle ze niespienionego), ktorych koszt jest zadziwiajaco niski, bo jeden panel o wymiarach 280cmX33cm kosztuje 15zl. Na moje akwarium potrzebne byly dwa panele, czyli 30zl.
Zanim przystapimy do pracy warto zrobic sobie projekt na kartce, albo w jakims programie.
Ja skorzystalem z obu mozliwosci, czyli szkic na kartce, potem wrzucenie do programu:
Bardzo prosty do tego celu jest program Pro100.
http://download.pro100.eu/pl/pro100_demo_pl.exe
Latwy i intuicyjny, a efekty mozna ogladac w 3d pod roznymi katami.
Koncepcja mojej pokrywy wygladala tak:
ok., Mamy juz pomysl i zarys jak to ma wygladac. Teraz najwazniejsze.
Jesli mamy rozne
rodzaje paneli do wyboru warto wybrac grubsze - sa sztywniejsze. Kolor i faktura dla mnie byly niewazne, bo i tak chcialem je okleic pod kolor mebli. Spokojnie mozna wybrac wiec najtansze i brzydkie jak noc
2. Zeby rama pokrywy byla sztywna uznalem, ze lepiej nie ciac panela na cztery osobne elementy, a potem kombinowac z klejeniem, tylko wykonac z jednego dlugiego, a potem na rogach je pozaginac. Niestety 280 cm wystarczylo tylko na trzy z czterech scian, wiec zmuszony bylem profil wykonac osobno.
Frontowa strone wycialem tak, zeby pozniej ja tylko wyrownac i oszlifowac (dlugosc 100cm, ale warto uciac wiecej zeby bylo potem z czego poprawiac)
Tylna sciane oraz dwie boczne wycinamy w taki sam sposob. Trzeba uwzglednic, ze po wewnetrznej stronie ma zostac tyle materialu, zeby swobodnie zachodzil do wewnatrz akwarium, a po stronie zewnetrznej zeby zakrywal lustro wody. U mnie zewnetrzna strona siega nieco ponizej szklanego wspornika, ktory jest przyklejony w srodku.
Ten ?naddatek? ma pelnic role okapnika, zeby woda parujaca i skraplajaca sie na pokrywie splywala powrotem do akwarium, a nie podciekala na zewnetrzne sciany akwarium. Oprocz tego okapnik zapewnia taka sztywnosc, ze rama trzyma sie nawet bez klejenia
Calosc poki, co wyglada tak:
ok. Czas na zaginanie i tworzenie bokow:
3. Dlugosc potrzebna do zrobienia zaciecia, to dlugosc zmierzona na zewnetrznych krawedziach scian akwarium, czyli w miejscu oznaczonym na rysunku numerem jeden.
Ja na poczatku zmierzylem tam gdzie jest dwojka i o malo, co nie narobilem sobie dodatkowej roboty.
Uwaga! W zle wykonanych akwariach te dlugosci (prawego i lewego boku) pewnie nie beda takie same, dlatego nalezy kazdy bok zmierzyc osobno!
ok. teraz nanosimy wymiary na wewnetrzna strone ramy. Kreska, ktora kreslimy bedzie miejscem gdzie panel ma byc przeciety az do konca tych ?zeberek?
Suwmiarka odmierzamy po kazdej stronie kreski taka sama odleglosc. Linie te sa o tyle pomocne, ze wiadomo jak daleko wyciac wewnetrzna strone panela. U mnie, aby powstal kat prosty, przy grubosci panela 8mm bylo to po 6,5mm z kazdej strony.
Czas na wycinanie. Warto to zrobic na spokojnie. Krzywo wyciete zeberka potem beda skrecac cala belke. Jesli zaciecia beda wykonane dokladnie pod katem 45stopni calosc ladnie sie zejdzie i po zalaniu klejem nie bedzie tam sie zbierala woda.
Boki zaciete, mozna zrobic pierwsza przymiarke:D
no gitarra
idealnie nie jest , ale nikt nie mowil, ze bedzie latwo.
4. Nastepnie ciecie czesci frontowej- profilowanej.
Ja odmierzylem sobie wiecej niz dlugosc tego boku, zeby miec listwe zrobiona na ?gotowo?, a potem tylko ja skrocic do pozadanej dlugosci, zaciac i przykleic do pozostalej ramy.
Przy docinaniu listwy na wysokosc warto jest poprosic jakiegos znajomego zeby odciety skrawek przytrzymal.
Rysiek jest zawsze chetny zeby pomoc w potrzebie, wiec nie dosc, ze trzymal to jeszcze pilnowal zeby skrawek nigdzie nie uciekl
Zaciecia na rogach to juz czysty eksperyment, bo w kazdym akwarium kat miedzy szyba profilowana a prosta bedzie pewnie inny.
Nie ukrywam, ze nie jest to latwe u mnie tez idealnie nie wyszlo.
Ok. Nakladamy profil na akwarium.
Mozna wkleic juz katowniki. Ja z braku laku przykleilem klejem z pistoletu paski wyciete z zewnetrznej czesci panela.
Katownik ze sklepu bylby oczywiscie lepszy, ale zakup to juz koszt, a kosztow unikac trzeba jak ognia? nie no oczywiscie zart, czasami sie nie da, lub nie warto oszczedzac, ale nie jest to najgorszy zamiennik
Nie trzeba zwracac uwagi na estetyke bo i tak przeciez nie bedzie to widoczne, a klej z pistoletu twardnieje w kilka sekund, dlatego pozwolilem sobie na artystyczny nielad.
I rama gotowa
5.Wycinamy gorna czesc pokrywy. Na tym kawalku bedzie zawieszona jedna ze swietlowek:
Nastepnie srodkowa- otwierana klapa:
hmmm... no teraz ciezka sprawa? wyciecie profilu.
Przykladamy panel i od spodu odrysowujemy kontur tej czesci pokrywy:
no i wycinamy:
dokladamy nowo powstale ustrojstwo do reszty?- nie jest zle
Chce podkreslic, ze pokrywa nie jest jeszcze poklejona, dlatego widoczne sa te szparki, w rzeczywistosci calosc jest odrobine lepiej spasowana.
Pokrywa nie jest jeszcze skonczona, ale nie wiem czy dalej bedzie chcialo mi sie robic fotorelacje.
Pokrywa musi byc jeszcze poklejona i oklejona, klapa dostanie 5 malych zawiasow, (lub listwe zawiasowa) oraz galke do podnoszenia, zostana wyciete otwory na kable i rury wylotowe filtra. Potem jeszcze montaz czterech swietlowek, ale to juz (byc moze) w nastepnym odcinku
Pozdrawiam.
poradnik wykonany przez
Kamil554
Jesli chcesz wrzucic ten poradnik na inne forum, to prosze bardzo, ale bedzie mi milo jesli mnie o tym
wczesniej poinformujesz.
DODANO:
Dostałem na pw wiadomość odnośnie tego jak sprawuje się pokrywa wykonana z materiału jakim jest PCV , dlatego podzielę się spostrzeżeniami na ten temat.
Po miesiącu użytkowania mogę śmiało powiedzieć, że był to dobry wybór

nic się nie odkształca i nie wygina od wody ani od temperatury świetlówek (2X39w dosyć mocno grzeje. 1x30 na razie jest nie załączane, ale jak sprawdzałem też nic sie nie wygina).
To co na dzień dzisiejszy zrobiłbym inaczej to lepsze wykończenie "szparek", bo teraz jak jest ciemno w pokoju to trochę widać jak światło przebija od środka... poza tym full wypas za małą kasę
Poniżej parę fotek wersji skończonej i od środka
pozdrawiam
a tutaj to co znajduje się pod pokrywą i na (też własnoręcznie robionej) szafce z tego tematu
http://forum.superakwarium.pl/viewtopic ... 40&t=18020
