Witam wszystkich na forum i mam pytanie założyłem jakiś czas temu akwarium (200L) nasadziłem roślinek wpuściłem rybki i tu pojawia się pytanie o przycinanie poślin ?Czy istnieje sposób na przycinke by po niej nie obumierały końcówki roślinek? Jak znacie takie sposoby i drugie pytanie czego niektóre roślinki zagineły po tygodniu od wsadzenia ??? Proszę o rade?
Moje akwarium :
a)
podłoże- żwirowe średnia granulacja
b) dekoracja- dwa
korzenie dębu, dwa małe kokosy i piaskowiec
c) roślinki-
anubias, nadwódka wielonasienna, nurzaniec śrubowy ( z nim są problemy po przycince ), wąkrota białogłowa,
echinodorus bolivianus ( przestał istnieć tydzień po wsadzeniu ),
ludwigia peruviana ( też po tygodniu wygineła )
d) rybki- 1szt
krewetki filtrującej , 4szt bocji wspaniałej, 2szt piktusów , 5szt żałobniczek , 2szt taczanki , 2szt kosiarek , 1 duża pani z charakterem- glonojadzica 35cm
e) oświetlenie 2x39W rury niebieska i czerwona PHILIPSA
f) nawozy w płynie AQUA ART : FERRO + , MACRO i MICRO
g) Co2 z butli podawane przez dozownik z drzewa lipowego i strzykawki
h) filt TETRA 700 ( zewneczny )
i) podmiana wody regularnie co 2 tygodnie 20-25%
j) temperatura wody 28
k) ph wody nie znam
Co robić???