Witam.
W majowy weekend planuje restart akwarium i w trakcie planowania pojawił się problem... Jak wyłapać
krewetki w akwarium o rozmiarach 120x50x50 (300l). Krewetek pewnie jest grubo ponad 100, akwarium gęsto obsadzone
Czy jedyny sposób to wyrwanie większości roślin oraz wyjęcie
korzeni po czym ganianie po całym akwarium za nimi?
Ma ktoś jakiś sposób, pułapkę lub inny patent??