Drogi kolego Paktofonika...ja też miałem problem z
korzeniem,który pleśniał i gnił (dodam,że kupiłem go w sklepie
rośliny akwariowe za 100zł) i gdzie zapewniano mnie,że mogę go wsadzić bez żadnej preparacji do akwarium... Niestety,gdy korzeń nigdy nie leżał w wodzie zawsze coś jej odda.Po dwóch miesiącach jest wszystko ok...
Ja bym tak zrobił:
Pogotuj go parę godzin w mocnym roztworze soli kuchennej i obserwuj wodę w garnku... Im brudniejsza tym lepiej,bo nie będziesz miał tego syfu w akwarium...
Nie martw się po jakimś czasie przestanie barwić,ale zwróć uwagę czy się nie kruszy...
Co do podmian to ok... ale jeśli bardzo barwi daj mu poleżeć w wodzie z tydzień (np. w wiaderku)...bo wypłuczesz całą wodę w akwarium i prawdopodobnie znacznie zaburzysz stabilizację zbiornika... Napisz ile litrów akwarium i jaki jest duży korzeń