jest możliwość:
Zrób pre filtr ale nie w szklanej rurce, a np w drodze po między nią a kubełkiem.
Wystarczy jakieś przyłącze.
Przetnij rurkę w np 2 połowie. Podczep po nią np coś
rodzaju strzykawka.
Z strzykawki wytnij sobie sam cylinder aby nie miał tej wąskiej końcówki na igłę.
Do strzykawki przyklej, klejem złączki i do środka dodaj jakąś gąbkę.
Jak włażą tam ślimaki, to wyłączasz kubełek, zamykasz zaworki (je też trzeba dokupić) po obu stronach tego prefiltra. Zdejmujesz węże, wyrzucasz ślimaki.
Podpinasz z powrotem tyle.
No nie musi to być strzykawka.
Pomysł zrodził się dosłownie teraz a więc wymaga dopracowania ale - da się to zrobić taki kosztem.
Trzeba to udoskonalić, ale pokazałem że się DA.
Co do strzykawki to w aptece widziałem nawet 400ml i chyba tak ci się przyda.
Dodam wypociny w formie schematu
