Piotr Baszucki napisał(a):Mam podpowiedz - jak bedziesz zamawial szafke to zazycz sobie aluminiowe wzmocnienia i laminowane brzegi szafki - tak jak jest to w standardzie naszych szafek.
Wzmocnienie zagwarantuje Ci, ze szafka nie rozleci sie po ok 5 latach uzytkowania a laminat zabezpieczy brzegi szafki przed puchnieciem.
Jesli chcesz w pelni wodoodporna szafke - musisz pokryc jak kilkukrotnie lakierem.
Unikaj typowych szafek akwarystycznych dostepnych w sklepach - wytrzymuja max 2-3 lata (trzeba pamietac ze w akwariach roslinnych czesciej niz w innych manipulujemy przy zbiorniku - sadzenie roslin, przycinka, regularne podmiany wody itd) - wszystko to wplywa na to, ze potrzebujemy lepszej jakosci mebli niz zwykly akwarysta.
Zainteresuj sie tez oferta mebli z litego drewna np. z sieci IKEA
Piotrze ale o jakich Ty aluminiowych wzmocnieniach mówisz.. mam szafkę od Was na wzór szafki ADA(lakierowaną) o wymiarach 120x60x70h pod baniak 360 litrowy(duży ciężar) i żadnych aluminiowych wzmocnień o których mówisz ta szafka nie ma. Jej "stelaż" to płyta tylnia z długim otworem(plecy), płyty boczne oraz płyta działowa i wszystko sie trzyma bez żadnego stelażu. Ale troche mam lipe bo szafka jest zrobiona z 2
rodzajów płyt: płyty przeznaczonej do lakierowania (droższej) MDF(tak sądze), oraz tańszej która raczej nie jest do lakierowania(jestem pewny) - płyty wiórowej(niestety raz trochę wody mi pociekło przy podmianie i już mam wybrzuszenia) czyli szafka de facto mimo to, ze kupiona jako lakierowana kilkakrotnie, nie jest wodoodporna..
Tak więc do kolegi mmarek: uważam że szafka wcale nie musi mieć stelaży - moja jest tego przykładem. A chcesz wodoodporną to poproś o zrobienie szafki lakierowanej, całej z płyty MDF(to Ci da 100% pewność że szafka będzie wodoodporna

)