Metody nawożenia roślin akwariowych. Analiza parametrów wody i dobór właściwych preparatów.
Posty: 13·Na forum od: 10 sie 2006, 15:20
Witam forumowiczów !!!!
Mam pytanie odnośnie nawożenia żelazem. Jak dotąd stosowałem Ferro - activ firmy Tropical. ostatnio zastanawiałem się czy można by ten nawóz zamienić Chelatem żelaza forte rozrobionym w wodzie destylowanej. I tu moje pytanko ... w jakich proporcjach ma to się odbyć....
Szukałem odpowiedzi na forum ale nie mogłem znajść jednoznacznej odpowiedzi, z góry dziękuje za udzielone informacje.
-
Pako_2007
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 13
- Dołączył: 10 sie 2006, 15:20
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
Podawanie samego żelaza jest złym pomysłem. Można w ten sposób łatwo spowodować niedobory np. manganu czego wielokrotnie doświadczyłem. Trzeba podawać jednocześnie wszystkie mikroelementy. Samo żelazo można wyjątkowo dodać gdy zostało ono "strącone" lampą UV. Mimo wszystko najbezpieczniej podawać je przynajmniej wraz z manganem.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 13·Na forum od: 10 sie 2006, 15:20
Błąd zrobiłem, że nie napisałem dokładnie, oczywiście oprócz żelaza dodaje jeszcze mieszankę symfoni złotej z K2SO4 i żelazo Ferro Activ. Chciałem właśnie zamienić Ferro Activ na CHelat żelaza forte.
-
Pako_2007
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 13
- Dołączył: 10 sie 2006, 15:20
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
Błąd zrobiłem, że nie napisałem dokładnie, oczywiście oprócz żelaza dodaje jeszcze mieszankę symfoni złotej z K2SO4 i żelazo Ferro Activ. Chciałem właśnie zamienić Ferro Activ na CHelat żelaza forte.
To juz jest znacznie lepsze rozwiązanie
Z tego co pamiętam, FerroActiv dodaje ok. 0,1 ppm Fe przy zalecanej dawce.
Ilość podawanego żelaza trudno oszacować ale typowo jest to 0,02..0,05 ppm dziennie (czasem nawet więcej) w silnie oświetlonym zbiorniku (0,75 i więcej W/l).
Jeśli stosujesz Symfonię to prościej jest dodać do jej roztworu chelat Forte. Osobiście nigdy nie stosowałem Symfoni ale najpierw trzeba przeliczyć i zrobić taki roztwór aby tygodniowa dawka boru nie była większa od 0,010..0,02 ppm chociaż wiele osób daje znacznie większe. Wtedy trzeba będzie przeliczyć ile to daje jednocześnie żelaza z samej symfonii i dodać tyle chelatu Forte aby wyszło wm sumie 0,2..0,3 ppm Fe tygodniowo.
Na 100l akwarium można sporządzić roztwór 20g Symfonii w 250 ml wody. Do tego dodać 6,6g chelatu Fe Forte (8% Fe). Wówczas 1ml takiego nawozu na 100l akwarium doda 0,03 ppm Fe. W przypadku innego litrażu trzeba oczywiście podane proporcje zwiększyć lub zmniejszyć.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 13·Na forum od: 10 sie 2006, 15:20
Szperając po forum znalazłem takie o to proporcje:
250 ml wody destylowanej;
- 10g Symfoni złotej;
- 5g K2SO4;
- 1g Chelatu Zelaza Forte.
Akwarium 112 litrów, a jeśli chodzi o oświetlenie to nie ma rewelacji 0,2 W/l
-
Pako_2007
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 13
- Dołączył: 10 sie 2006, 15:20
Posty: 2741·Na forum od: 16 sty 2008, 16:30
Formuła podana przez kekona7 jest lepsza, mi zresztą wyszła podobna, chociaz liczyłem niezależnie i podałem Ci ją na sąsiednim forum.
Różnica jest tylko taka że formuła kekona da Ci bardziej stężony nawóz niż moja jednak w obydwu stosunek SZ : FeForte wynosi około 3 : 1.
Stosunek 10:1, który znalazłeś na forum da Ci za małe stężenia innych mikro w stosunku do żelaza.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.

-

spider72
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2741
- Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
- Miasto: Wick, Szkocja
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 13·Na forum od: 10 sie 2006, 15:20
A jak proponujecie podawać potas, bo zawsze podawałem wraz z mieszanką Symfonii złotej, a w waszych propozycjach nie znajduje się potas.
-
Pako_2007
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 13
- Dołączył: 10 sie 2006, 15:20
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
Kiedy sprawdzam stężenia nawozów zawsze patrzę jaka będzie ilość boru i żelaza podana na cały tydzień. Zwykle nawozy ogrodnicze mają rzeczywiście za mało żelaza i managanu, dlatego lepiej jest dodać Fe i Mn ale tak jak napisał Spider72 nie może być również za dużo Fe w stosunku do innych mikro bo mogą pojawić się niedobory.
Ptasu wogóle nie ma sensu dodawać do mikmro gdyż niewiele go się da rozpuścić (K2SO4) i dzienna dawka będzie tak co "kot napłakał". Lepiej podawać ok. 15..20 ppm do podmienianej wody i dziennie np. 0,5 ppm.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 534·Na forum od: 31 sty 2008, 22:32
Witam,
Nawiązując do pytania. Nie, żebym podważał czyjś autorytet Panowie. Od zawsze zastanawiałem sie nad celowością produkowania i sprzedawania np. czegoś takiego:
http://www.seachem.com/Products/product ... hIron.html
Bo "ze chłopskiej" logiki wynika, że trzeba jeszcze kupić to i to i tamto...
Dlatego "ożeniłem" się z Plantex CSM+.
-

zvirus
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 534
- Dołączył: 31 sty 2008, 22:32
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
http://www.seachem.com/Products/product_pages/FlourishIron.html
Te żelazo służy do "wspomagania" pozostałych nawozów gdy okaże się, że jest go ciut za mało np. we Flourish Trace lub w zwykłym Flourish. Chodzi o to, że w przypadku gdy widać braki Fe wówczas trzeba podawać coraz większe dawki nawozu ale można wtedy przedawkować inne mikro. Wtedy można dolewać Flourish Iron (oczywiście z rozwagą) który jest w postaci glukonianu żelaza (słabym chelatem) który jest podobno lepiej przyswajalny od innych chelatów ale jednocześnie szybciej znika z wody.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 534·Na forum od: 31 sty 2008, 22:32
Zgadzam się. Tylko od czego są 50% podmiany wody[?] Myślałem, że niwelują wszelkie nadmiary innych pierwiastków 
-

zvirus
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 534
- Dołączył: 31 sty 2008, 22:32
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
Tylko od czego są 50% podmiany wody[?] Myślałem, że niwelują wszelkie nadmiary innych pierwiastków
Niwelują, ale to nie działa wybiórczo. Wtedy zmniejsza się stężenia wszystkich pierwiastków (chyba że woda stosowana do podmian zawiera jeszcze więcej mikro co może mieć miejsce w przypadku miedzi, cynku i boru; żalaza w kranowicie jest zwykle bardzo mało)
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 534·Na forum od: 31 sty 2008, 22:32
Chyba czas się na zbieranie znaczków przerzucić... Mniej skomplikowane
Po raz kolejny przez zwykły przypadek odkryłem co może być problemem w moim akwarium...
CSM+, który używam to:
Fe 6.53%
Mn 1.87%
Mg 1.40%
Zn 0.37%
Cu 0.09%
Mo 0.05%
B 1.18%
Co 0.00%
Pytanie, jakie jest prawdopodobieństwo braków żelaza przy dostatku innych pierwiastków?  Co ma na to wpływ?
Z góry dzięki za pomoc 
-

zvirus
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 534
- Dołączył: 31 sty 2008, 22:32
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
Przy używaniu nawozów nie do celów akwarystycznych jest większe ryzyko niedoboru Fe. Nawozy akwarystyczne mają typowo kilkanaście razy więcej Fe niż np. boru tymczasem nawozy dla roślin lądowych - kilka razy. Jest tak dlatego, ponieważ w wodzie i silnym oświetleniu i dostatku tlenu żelazo znacznie szybciej przechodzi w nierozpuszczalne związki niż to jest np. w przypaku gleby, czy przy hodowli hydroponicznej. Dlatego daje się go więcej do nawozów dla roślin wodnych (typowo).
Nawozy takie jak PMDD czy Plantex mają w sumie mało Fe. Są podobne jeśli chodzi o proporcje do nawozów ogrodniczych. Przy używaniu takich nawozów często może wystąpić chloroza - nie wywołana bynajmniej brakiem Fe - tylko nadmiarem głównie boru i cynku w stosunku do żelaza. Ponieważ żelaza jest mało w takich nawozach więc zwykle ludzie zaczynają lać go coraz więcej i powodują nadmiary boru, cynku, miedzi co powoduje już toksyczne poziomy wywołując chlorozę co sugeruje braki Fe. (nadmiary np. boru bardzo "pięknie zażółcają" rośliny)
Chociaż niektórzy leją np. sporo Symfonii (wysokie dawki mikro) i mają dobre efekty ale nie należy się tym zbytnio sugerować.
W nawozie TMG jest np. Fe:B = 17,5:1 dlatego można znacznie zwiększyć dawkę w celu poprawiania stężenia Fe bez ryzyka przedawkowania innych mikroelementów.
Typowe dawki Fe w zbiorniku Hi-tech to 0,03..0,06 ppm dziennie.
Dlatego zalecane jest dodanie żelaza do nawozu jeśli są typu ogrodniczego (a nawet do takiego jak PMDD gdyż w 100% dawce jest tam dość mało Fe)
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 13·Na forum od: 10 sie 2006, 15:20
To moje wszystkie wątpliwości na ten temat zostały rozwiane .... Dziękuje za wszystkie odpowiedzi
-
Pako_2007
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 13
- Dołączył: 10 sie 2006, 15:20
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 2741·Na forum od: 16 sty 2008, 16:30
Jezeli chodzi o PMDD, to jego formula zostala opracowana z mysla o roslinach wodnych w akwarium. To samo TMG (TPN), ktore jest podobne do PMDD.
Niemniej wiekszosc zelaza wytraci sie zanim rosliny zdaza je pobrac i osiadzie w substracie jako osad. Dwuwartosciowe sole zelaza znajdujace sie w osadzie moga stanowic pozniej zrodlo zelaza dla roslin, zostanie ono pobrane przez korzenie.
Plants are able to acquire iron from soils of low iron availability using one of two strategies. Strategy I plants reduces Fe3+=> Fe2+, which is then transported across the plasma membrane. Strategy II plants release Fe3+ chelating siderophores and then transports Fe3+?siderophore complexes across the plasma membrane. Ligand exchange and degradation are alternative fates for the Fe3+ complex. FRO2, ferric reductaseoxidase 2; IRT1, iron-regulated transporter 1; YS1, yellow stripe 1. Foliar applications likely follow a similar pathway to Strategy 1 but frequent applications are required
zrodlo: http://www.barrreport.com/barr-report-n ... anese.html
Wynika z tego, ze na poczatku zycia zbiornika wskazane jest dozowanie wiekszej ilosci zelaza, jezeli nie mamy substratu bogatego w ten skladnik. Po jakims czasie stworzy sie jednak zapas osadu zawierajacego zelazo ze straconych skladnikow nawozow plynnych i mozna powrocic do mniejszych dawek zelaza w kolumnie wody, czyli PMDD czy TMG bez dodatkowego zelaza.
U mnie Plantex dziala ok bez dodatkowego zelaza, ale od poczatku mam substrat wzbogacony mikroelementami. Dozuje Plantex w ilości 0.5ppm Fe na tydzień.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.

-

spider72
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2741
- Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
- Miasto: Wick, Szkocja
Posty: 534·Na forum od: 31 sty 2008, 22:32
Witam,
Hmmm, no nie wiem Spider  Z tego kalkulatora:
http://www.holendry.republika.pl/kalk_p ... owity.html
wynika, że w TMG stosunek Fe:B to 17:1 a w PMDD 6:1  Różnica trzykrotna.
Gdyby nie kosmiczna cena sam bym poszedł na łatwiznę i używałbym TMG/TMG+
Obawiam się, że np. w moim akwarium samo CSM+ + RO się nie sprawdza.
Stosunek Fe:B w ww. to 5.5:1. Zauważyłem, że czasami gdy wleję jednorazowo 0.1Fe z CSM+ zamiast zazielenienia młodych liości mam zażółcenie o czym wspominał Kekon. Jestem zwolennikiem sporego nawożenia ale wychodzi, że z tym trzeba uważać.
Innymi słowy - zgadzam się z Kekonem.
Kiedyś, gdy walczyłem z krasnorostami zgodnie z "mitologią" wymieniłem ponad 50% wody. Nie lałem mikro przez 2 tygodnie. W tym czasie niektóre rośliny wyskakiwały z akwarium [ mimo zbyt niskiego poziomu CO2 - powodującego rozrost krasnych ]
W moim podłożu mam z kilogram kul glinianych JBL`a a mimo to Heteranthera bieleje jak zjadę z dzienną dawką poniżej 0.025 Fe. Więc jednak żelaza nigdy za mało.
T. Barr lał przez jakiś czas 1.0ppm Fe dziennie i wszystko było OK. Z tym, że nie wiem czy samo Fe, czy z innymi pierwiastkami. Zna ktoś szczegóły tej sprawy?
-

zvirus
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 534
- Dołączył: 31 sty 2008, 22:32
Posty: 788·Na forum od: 03 cze 2005, 18:41
To samo TMG (TPN), ktore jest podobne do PMDD.
Różni się i to znacznie. Zobacz jakie są tygodniowe dawki poszczególnych mikroelementów (w ppm): TMG PMDD Fe: 0,07 0,07 Mn: 0,04 0,02 B: 0,004 0,013 Cu: 0,006 0,001 Zn: 0,002 0,004 Mo: 0,002 0,00025 Jak widać jedynie zelazo jest w takiej samej ilości. Pozostałe pierwiastki są w ilościach kilkukrotnie większych lub mniejszych - różnica jest więc znaczna. PMDD był jednym z pierwszych nawozów dla roślin akwariowych i w tamtym czasie nie było zbyt wielu doświadczeń związanych z akwarystyką roślinną. PMDD ma bardzo mało molibdenu co może być odczuwalne przez niektóre rośliny szczególnie na wodzie RO. U mnie Plantex dziala ok bez dodatkowego zelaza, ale od poczatku mam substrat wzbogacony mikroelementami
Dlatego można mniej podawać z nawozu w płynie. Bez dodatków w podłożu jest inaczej. Zauważyłem, że czasami gdy wleję jednorazowo 0.1Fe z CSM+ zamiast zazielenienia młodych liości mam zażółcenie o czym wspominał Kekon.
Miałem tak wielokrotnie. Na 99% jestem przekonany że to bor. Gdy dodawałem go oddzielnie z kwasu borowego to miałem ten sam efekt. Dlatego bezpieczne jest duże zwiększenie dawki przy nawozie TMG (nawet do 400%) bez obawy przedawkowania boru bo jest tam go niezbyt dużo. T. Barr lał przez jakiś czas 1.0ppm Fe dziennie i wszystko było OK. Z tym, że nie wiem czy samo Fe, czy z innymi pierwiastkami. Zna ktoś szczegóły tej sprawy?
U pana Barra zawsze dzieją się niesamowite rzeczy. Według niego można hodować wszystko i we wszystkich warunkach.
Już przy dawce 0,5 ppm Fe woda zabarwia się na żółty kolor. Gdyby podawac 1 ppm codziennie przez tydzień to pod koniec tygodnia mielibyśmy w zbiorniku "rdzawą zupę" a roślinom na pewno by to nie pomogło. Chyba że Barr podawał nieschelatowane Fe w postaci FeSO4 to wtedy może i by to działało.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...
-

kekon7
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 788
- Dołączył: 03 cze 2005, 18:41
Posty: 2741·Na forum od: 16 sty 2008, 16:30
kekon7 napisał(a):Przy używaniu takich nawozów często może wystąpić chloroza - nie wywołana bynajmniej brakiem Fe - tylko nadmiarem głównie boru i cynku w stosunku do żelaza. Ponieważ żelaza jest mało w takich nawozach więc zwykle ludzie zaczynają lać go coraz więcej i powodują nadmiary boru, cynku, miedzi co powoduje już toksyczne poziomy wywołując chlorozę co sugeruje braki Fe. (nadmiary np. boru bardzo "pięknie zażółcają" rośliny)
kekon7 napisał(a):W nawozie TMG jest np. Fe:B = 17,5:1 dlatego można znacznie zwiększyć dawkę w celu poprawiania stężenia Fe bez ryzyka przedawkowania innych mikroelementów.
zvirus napisał(a):...wynika, że w TMG stosunek Fe:B to 17:1 a w PMDD 6:1 Różnica trzykrotna. Gdyby nie kosmiczna cena sam bym poszedł na łatwiznę i używałbym TMG/TMG+
Obawiam się, że np. w moim akwarium samo CSM+ + RO się nie sprawdza. Stosunek Fe:B w ww. to 5.5:1. Zauważyłem, że czasami gdy wleję jednorazowo 0.1Fe z CSM+ zamiast zazielenienia młodych liości mam zażółcenie o czym wspominał Kekon. Jestem zwolennikiem sporego nawożenia ale wychodzi, że z tym trzeba uważać. Innymi słowy - zgadzam się z Kekonem.
Badania naukowe przeprowadzone przez Gerloff'a i Krombholtz'a pokazują co innego. http://www.new.aslo.org/lo/toc/vol_11/issue_4/0529.pdf  Zobaczcie w jakich stosunkach do żelaza występują bor, cynk i miedź, a zwłaszcza bor o którym mówicie, a autorzy sugerują w opisie, ze była to mieszanka dająca najbardziej satysfakcjonujące rezultaty. Stężenia tych pierwiastków, o których mówimy w akwarium są dziesiątki albo setki razy mniejsze od przedstawionych w eksperymencie i na pewno nie mogą być toksyczne dla roślin. Takie stęzenia prędzej zabiją wszystkie ryby i krewetki w zbiorniku dlatego trzymamy je o wiele niżej, ale ze względu na zwierzęta - nie rośliny. Jeżeli w akwarium występują problemy z mikro, to co najwyżej przez ich niedobór a nie nadmiar powodujący toksycznośc dla roślin, bo do takich poziomów mikro w zbiorniku to nam bardzo bardzo daleko. Podobnego zdania jest Tom Barr, który przykopał się przez dziesiątki opracowań naukowych na ten temat, oto fragment prywatnej korespondencji, którą prowadziłem z nim jakiś czas temu: spider72 napisał(a):I know about Liebiegs minimum rule probably since highschool, but I have never thought that it can be applied to tank, I have simple missed the fact, that it is just small ecosystem. Liebiegs law has been extended later by Ernest Shelford, if I good remember, who claimed that that also excess of some factors can limit organisms.
Tom Barr napisał(a):Yes, but those levels are extremely high, I do not even know how far you have to go before you see negative signs in plants for most nutrients, but..........fish and shrimp respond long before plants do from higher levels of NO3, Copper, NH4 etc.
Plants are extermely tolerant, so for our purposes, there is no upper limit for plants themselves.
Only shrimp, then fish, then lastly, maybe.......for plants. But you are at 200ppm of NO3 or higher.
kekon7 napisał(a):U pana Barra zawsze dzieją się niesamowite rzeczy.
Pan Barr jest w przeciwieństwie do nas profesjonalistą i opiera sie na wynikach dotychczasowych badań, potwierdzonych własnymi doświadczeniami, w końcu robi doktorat z biologii roślin wodnych.
Stosunki między pierwistkami w nawozie mają drugoplanowe znaczenie, znaczenie to wzrasta gdy zbliżamy sie do granicy minimum Liebiega.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.

-

spider72
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 2741
- Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
- Miasto: Wick, Szkocja
Dalsza część dyskusji jest dostępna po zalogowaniu
Ten wątek zawiera 32 odpowiedzi...
i dołącz do nas — to bezpłatne i zajmuje minutę.
Powiązane tematy
Pomóżcie, bo nie kumam :x
Coś na potęgę wyciąga mi żelazo ze zbiornika. Rano przed zapaleniem światła podaję 10ml Seachem Flourish Iron co daje ok. 0,6mg/l Fe. Po 12 godzinach test pokazuje 0!!!??? ...
Cześć, tydzień temu pojawił się w moim akwarium problem z żelazem. Testy aktualnie wskazują na ok. 1,25 mg/l, co jest bardzo dziwną sytuacją, bo praktycznie na nawożę żelaza, a już nie w ostatnich 2 t...
https://www.roslinyakwariowe.pl/images/stories/wiadomosci/2015/12592/iron-news.jpg
Wyobraźmy sobie dobrze funkcjonujące akwarium roślinne z odpowiednio dobraną filtracją, oświetleniem i suplemen...
Na rynku pojawią się kolejne nawozy marki QualDROP.
Tym razem będą to:
Basic Grow (nawóz makroelementowy ) i Fe Forte (żelazo + mikroelementy i pierwiastki śladowe).
Jest to linia Basic Line która ...
Sytuacja wygląda tak: akwarium prawie trzyletnie gęsto obsadzone roślinami na podłożu aktywnym Prodibio, nawożone nawozami Aqua Art (Macro Red i Green na zmianę oraz K+). Woda RO mineralizowana HydroM...
Cześć,
orientujecie się gdzie można kupić Glukonian Żelaza (oprócz allegro)?
Witam
załączam fotkę i jeśli ktoś miał podobny problem to proszę o jakiekolwiek informacje
Żelazo (Fe)
Objawy nadmiarów:- na liściach pojawiają się żółte i żółto-brązowe plamki przechodzące w dziur...
Witam,
przed chwilą dodałem żelazo do akwarium i po chwili woda zmętniała, jest mleczna. Czy żelazo jest pożywką dla pierwotniaków? Akwarium ma miesiąc, rośliny szybko rosną ale cały czas czegoś im br...
Czy ktoś wie czy testy na Fe wskazują Fe2 i Fe3, czy tylko Fe2. Pytam się bo kupiłam żelazo Fe 2 i 3, a w ulotce testu Zooleka nie jest napisane jakie żelazo mierzy.
Drugie pytanie to jak nawozić azot...
[attachment=0]20180420_180104.jpg[/attachment
Czy tak wygląda niedobór żelaza lub magnezu. Ciemniejsze żyłki na Nymphoides hydrophylla Taiwan i anubiasach.
Żelazo podaję to co jest w mineralizatorze ...
|
|