Witam,
Zamierzam założyć baniaczek i chciałbym tu opisać jego rozwój od podstaw, czyli od projektu (poniżej). Jako, że to tej pory w szklanych naczyniach hodowałem tylko mrówki

liczę na Wasze uwagi i komentarze.
Założenia:
Objętość: 133 l. brutto, około 95-100 l. netto.
Wymiary: (dłg. x szer. x wys.): 90 x 37 x 40 cm
Typ: otwarte
Oświetlenie: T5 1x39 W (tj. 0,4 W/l netto i 0,3 W/l brutto), dodatkowo trochę słonka z lewego boku
Podłoże: ziemia doniczkowa + żwir
Nawożenie: brak
CO2: brak
Dodam, że na chwilę obecną prawie wszytko może być jeszcze zmienione, pozostaje maksymalna długość akwarium, szerokość. Do przyjętej metody LT oraz otwartego zbiornika też na 99% jestem przekonany.
Pierwsza sprawa, jaką chciałbym z Wami przedyskutować, to projekt. Niestety na ten temat najszczuplej z informacjami (może znacie jakieś ciekawe linki) i będę wdzięczny za Wasze opinie dotyczące kompozycji oraz możliwości jej realizacji (np. czy nie przewidziałem za mało miejsca dla poszczególnych planów). Zastanawiam się też, ile gatunków roślin można dać na poszczególne plany, aby nie zrobił sie kogel-mogel
Plan 3 - 4 gatunki (w tym pistia)
Plan 2 - 4 gatunki
Plan 1 - 2 gatunki
Moją intencją nie jest podwodny ogród przystrzyżony i "uczesany", ale jakaś koncepcję zamierzam realizować - oczywiście bardzo elastycznie (wszak roślinki tego planu widzieć nie będą

).
Pozdrawiam,
Dominik