Żabienice
echinodorus ma niezłe predyspozycje do trzymania do nie zanurzonego w wodzie ładne sadzonki po przesadzeniu w ziemie od juki z glina straciły wszystkie niemal liście ale w przeciągu tygodnia zaczęły wypuszczać nowe liście echinodorus odbija a duże się poprzyjmowały od 2 dni są w drugim domu temperatura pokojowa zakupiłem jeden matecznik zasadziłem go do doniczki siatkowej i zalałem woda był kwitnący na 2 pękach . U mnie w oczku gromadzą się pszczoły wiec wsadziłem go w doniczce do oczka i chyba się udało zaczynają wyrastać nowe roślinki na nim całość odciąłem z pędem i wsadziłem do akwarium po 2 dniach roślinki są 2 razy większe i wydaje się ze zanurzenie im sprzyja obecnie mam jakieś 30 gatunków ale myślę ze większość to tylko nazwy handlowe bo rośliną za każdym razem ma inne liście patrząc na moje poczynania spróbowałem czegoś nowego wsadziłem kilka żabienic do płaskiego pojemnika i dorobiłem cos w
rodzaju rękawa foliowego jak na razie wszystko gra może jakie małe zewnętrzne liście żółkną ale od środka istna rewolucja nowe liście wyskakują jak grzyby po deszczy starsze okazy zaczynają kwitnąc a to dziwne bo nie doświetlam a wszędzie na necie Pisza o min 12 godzinnym dnu może wystarcza im światło dzienne żabienice zasadzone potem do akwarium gubią wszystkie liście systematycznie na ich miejscach wyrastają nowe podwodne na filmie instruktażowym na youtub znalazłem filmik firmy tropika tips & triks emersyjne formy Rosin w akwarium pokazują tam aby oderwać wszystkie zewnętrzne liście oraz przyciąć bryłę
korzeniowa w ten sposób roślina w tym miejscu wypuści rozłogi i się ukorzeni co do formy emersyjnej raczej polecam zostawienie bryły korzeniowej w spokoju ja zakaż dym razem jak ja przyciąłem musiałem czekać aż roślina zgubi liście i wypuści nowe być morze ze winą tego mogła być także zbyt mała wilgotność ale to już zostawię na koleiny eksperyment
Anubias zmarniał doszczętnie dziś 24 04 2009 wsadziłem go tak aby korzeń wystawał ponad powierzchnie gruntu do doniczek od oczek wodnych siatkowanych apotem do większej białej nie przepuszczającej wody w doniczce siatkowej była glina z ziemią ogrodowa a w białej woda zalana ponad doniczkę siatkowa o jakieś 2cm na noc przykryłem wszystko folią . Anubis niestety tak jak zwartki na razie brak znaków życia nie widać pogorszane może gdzieś w sieci znade jak je hodować
Nic z tego pomyślałem szkoda roślin wyjąłem je opłukałem korzenie i za pomocą przyssawek poprzypinałem je do akwarium kolo powierzchni wody to chyba był dobry pomysł bo wyglądają lepiej żwir Anubias które zmarnowałem trzymając je jak rośliny doniczkowe bez przykrycia folia wsadziłem do akwarium jak poprzednie widać znaczne postępy wypuszczają nowe liście
Swoja droga dziwne wyjeżdżając zostawiłem jednego Anubisa z jednym małym listkiem zasadzonego tak jak poprzednie w
podłoże jedynie w czysta ziemie ogrodowa PH ok. 6 korzeń wystający z tym ze w pojemniku plastikowym około 40l przykrytym i w górnej części ściany bocznej wywiercone około 5 dziurek średnicy 1,5 cm dla wentylacji zero nawozów tylko ziemia po miesiącu miłe zaskoczenie Anubias ma ok. 6 nowych pięknych liści kolejne w drodze w akwarium miałem starego Nana z poprzednich nie udanych prób ten w akwarium wypuścił już drugi kwiat całkowicie pod woda pierwszy zmarniał obecnie hoduje 3 gatunki tych roślin wydaje się ze optymalnym dla nich środowiskiem jest wilgotność bliska 100% a akwarium dobrze czuja się posadzone w żwirze tak aby korzeń wraz z częścią pędów korzeniowych wystawał nad żwir
zwartek cryptocoryna wszystkie straciły liście i marnieją jutro spróbuje zalać woda ponad bryłę korzeniowa podejrzewam jednak ze będę musiał zwartki tak hodować zwartki zanurzone ponad korzeń nie zwiędły mają się dobrze już drugi dzień co do roślin zwartki zanurzone czuja się świetnie te zalane woda te nie zalane zmarniały te wystające ponad wodę ale przykryte z góry tak jak w paludarium wypuściły nowe liście obecnie hoduje jakieś 15 gatunków tych roślin i widać że w warunkach paludarium jest im lepiej niż w akwarium wniosek ze jak wilgotność jest większa niż 70% wszystko gra jeszcze jedno zwartki w paludarium bardzo lubią ciepłą ziemie to jedyny mój zbiornik który ma kable grzewcze pod ziemia ogrodowa
bacopa natomiast nie lubi brudnej wody korzenie przykryte mułem zaraz gniją w płytkiej wodzie położony na płask szybko maja górne odrosty wszystkie rośliny w pojemnikach trzymam bez co2 Bacopa trzymana na leżąco w czystej wodzie a potem położonego na torf zalany woda wydaje się być ok. a nawet powiem ze widzę szybszy postęp w jej wzroście ważne aby woda była czysta
wgłębka rośnie jak dotąd wspaniale jedyna wada takiej eksperymentalnej hodowli to żarówki ale nie jarzeniowa tylko ta starego typu co daje czerwone światło w gruncie rzeczy to większość wzrostu następuje jak w dzień jest oświetlaną zwykłym światłem dziennym a dopiero na noc zapalam lampkę nocną 15 w
trawka z roślinami trawka wodną hodowla z Holandii posądziłem w tym samym podłożu co żabienice woda troszkę brudna nie oświetlana ani ogrzewana jutro Zorganizuje jakąś żarówkę może filierek powinno pomóc odbijają całkiem szybko jak dotąd chyba tylko jedna się przyjęła ,nie muliłem się wszystkie się przyjęły a stan w jakim je kupiłem był opłakany choć zapłaciłem prawie 50 zł za 10 kłaczy w hurcie trzymane w całkowitym zanurzeniu posadziłem do 2 zbiorników w jednym podłoże ziemia ogrodowa i gruby żwirek na wierzchu w drugim sam żwirek woda raczej miękka ok. 6 no PH ok. 7 efekt nigdy nie mogłem utrzymać tej rośliny a tu patrz odmiana wszystko rośnie i ma się dobrze
Ludwiga pływająca najlepiej rośnie na wodzie o poziomie ok. 3 cm pod spodem ziemia ogrodowa miałem problem z tą rośliny nie dorastały do swoich naturalnych rozmiarów wsadziłem wiec jedna z Anubias do plastikowego pojemnika z otworami do wentylacji powyżej tak aby woda się cie skraplała a roślina nie zgniła po Miesiącu roślina 2 razy większa wypuściła 4 nowe ładne odrosty
Mikrozorium oskrzydlone hodowla błędy jakie popełniłem z tą rośliną wsadziłem ja do żwirku po przyczepieniu jej do korzenia rośnie i ma się dobrze ma liściach pojawiły się tak jak by nasionka ale tylko w tym który jest zanurzony w wodzie teraz wiem ze to nowe okazy z jednej malej rośliny w około 4 miesiące uzyskałem ok. 200 młodych akwarium jest zasilane zwykłą bimbrownią koleiny problem przeniosłem jedna kępkę z roślin do paludarium praktycznie wyginęła może dlatego ze rośliną nie lubi mieć brudnych liści nie powodzenie przy przenoszeniu mobilizuje mnie spróbuje tera zamgławiania i zobaczę co będzie
Ogólne dla błotnych roślin trzymanych amatorsko dla własnych celów wystarcza pojemnik ok. 40 l cały plastikowy lub szklany rośliny z zalanymi woda bryłami korzeniowymi przykryte z góry , tak by wilgotność nie była mniejsza niz. 70 % temp powyżej 20 oC lub płytkie baseny ale z góry przykryta folią .W sieci znalazłem opis wyprawy do gospodarstwa pana Rataja (hodowcy i znawcy roślin błotnych napisał kilka książek )z opisu wynikało ze w jego hodowli wszystkie zbiorniki są ze sobą połączone i woda przepływa z jednego zbiornika do drugiego wydaje się ze każdy większy producent roślin emersyjnych stosuje te technikę czy to Plantis czy Tropica woda o PH 6,5 TWW w granicach 6-8 no wszystkie rośliny do sprzedaży trzymane są na wacie mineralnej w płytkich basenach przykrytych rękawami woda jest pompowana pompami podgrzewana i wzbogacona we wszystkie składniki mineralne jakich potrzeba roślinom woda jest filtrowana i przepuszczana przez ług kwaśny oraz wzbogacona w co2 hodowca stosuje wodę ze studni głębinowej jak i miejską uprzednio przefiltrowana i po zmianie parametrów chemicznych