Witam,
to kolejna odsłona mojego akwa, styl a la naturalny, chciałem pobawić się roślinami o karbowanych liściach. Link do poprzedniej:
viewtopic.php?t=16315zmieniłem obsadę, powalczyłem z plagami glonów, teraz są pod kontrolą, co ciekawe sprzymierzeńcem w walce okazała się przywleczona przypadkiem Rzęsa wodna, widać jeszcze jej resztki.
Zdjęcia nie są najwyższych lotów, bo marny sprzęt no i nie przygotowywałem jakoś specjalnie baniaka na sesję (powinienem był usunąć część osprzętu - termometr,
grzałkę, dyfuzor (strasznie zagloniony), ale mam nadzieję, że nie będziecie na to zwracać uwagi, ten kąt akwa jest zresztą niedoświetlony, trochę specjalnie. Niestety to czego nie mógłbym usunąć to rysy na szybie.
A wygląda to tak: